Mieszkańcy pytają, kiedy położona zostanie kolejna warstwa nawierzchni na końcowym odcinku ul. Akademii Umiejętności w Bielsku-Białej. To kluczowe, by niemal gotowe, wyjątkowo szerokie chodniki mogły posłużyć jako miejsca postojowe. Obecnie, za sprawą różnicy poziomów, parkowanie jest tam niemożliwe.

Odcinek przebudowywanej ulicy od skrzyżowania z Łagodną do Majakowskiego jest teoretycznie najbardziej zaawansowany. Jeszcze w połowie marca drogowcy wykonali prace związane z zabudową dolnych warstw podbudów. Niestety, w kolejnych tygodniach inwestycja w tym miejscu utknęła w martwym punkcie.

MZD deklarowało, że kolejne warstwy nawierzchni, by umożliwić parkowanie na chodnikach, pojawią się na przełomie marca i kwietnia. - Mamy 10 kwietnia (dzień otrzymania wiadomości - red.) a nadal chodniki nie są pokończone, o asfalcie nie wspominając. Za dwa tygodnie minie pół roku odkąd rozpoczął się ten remont i staje się to już naprawdę uciążliwe, szczególnie dla osób starszych - brzmi wiadomość od mieszkańca.

O wstrzymanie prac zapytaliśmy w MZD. Drogowcy tłumaczą opóźnienie splotem dwóch czynników. Po pierwsze, pod koniec marca wystąpiły niekorzystne warunki atmosferyczne - opady śniegu oraz śniegu z deszczem, które ze względów technologicznych uniemożliwiły wylanie betonu asfaltowego.

Po drugie, drogowcy wskazują na... sytuację na Bliskim Wschodzie i wojnę z Iranem. Niestabilne ceny substancji ropopochodnych, nie sprzyjają realizacji tego typu robót.  - Wskazany pierwotny termin wyprzedzał harmonogram o ponad miesiąc, więc obecnie wykonawca oczekuje na stabilizacje cen jednocześnie zachowując terminy zgodne z harmonogramem - przekazano nam w MZD.

Mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość i w jakiś sposób wpłynąć na... Donalda Trumpa.

bak