Wstydliwy widok pod popularnym dyskontem. Kto sprzątnie tekstylne wysypisko? - foto
Mieszkańcy alarmują o dramatycznym stanie otoczenia kontenerów na odzież używaną. Przykładem, który obrazuje skalę problemu, jest parking pobok popularnego dyskontu. Przechodnie i klienci zastają tam wysypisko tekstyliów.
Setki porozrzucanych ubrań, worków i odpadów zalegających bezpośrednio na kostce brukowej, tuż przy miejscach parkingowych dla osób niepełnosprawnych - tak od kilku dni wygląda parking tuż obok ruchliwej ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej. - Jest wokół nich coraz większy bałagań i śmietnik. Kto tym zarządza i kto odpowiada za utrzymanie porządku wokół terenu, na którym stoją pojemniki? - pyta mieszkaniec.
Sytuacja z kontenerami nie jest prosta. Jak wyjaśnia Karolina Miech, naczelnik gospodarki odpadami w Ratuszu, z terenu Bielska-Białej w ostatnim czasie zniknęło ponad stopojemników. Stało się to po tym, jak operator wypowiedział umowę PCK. Na terenie miasta są jednak setki kontenerów innych firm. Nie wszystkie stoją na terenie gminnym, niektóre postawione są nielegalnie, to też nie ma ich pełnej inwentaryzacji.
Za ład i porządek wokół kontenerów odpowiada właściciel terenu. Przypadek ukazany na zdjęciu, pokazuje istotę problemu. Działkę od spółdzielni dzierżawi sieć handlowa. Taki układ sprawia, że urzędnicy mają ograniczone pole manewru, a proces egzekwowania porządku staje się żmudny i czasochłonny.
W piątek problem zasygnalizowaliśmy strażnikom miejskim. Po kilku godzinach przekazano nam, że na miejsce udał się eko-patrol. Efektem wizji lokalnej jestwezwanie dzierżawcy terenu do natychmiastowego uprzątnięcia zalegających odpadów. Strażnicy miejscy nie poprzestali jednak na upomnieniu - wszczęte zostało postępowanie w sprawie o wykroczenie dotyczące zaśmiecania przestrzeni publicznej.
bak
Oceń artykuł:
47 13Komentarze 4
