Niedzielne przedpołudnie na osiedlu Cztery Pory Roku upłynęło pod znakiem sportowej rywalizacji i wielkich emocji. Polana przy ul. Grondysa w Bielsku-Białej stała się areną zmagań młodych adeptów kolarstwa, którzy stanęli na starcie drugiej rundy tegorocznej Małej Ligi Rowerowej. Kolejne zawody za dwa tygodnie.

Wydarzenie zorganizowane przez Kolarski Klub Sportowy Bielsko-Biała przyciągnęło licznych uczniów szkół podstawowych, chcących sprawdzić swoje siły w bezpośredniej walce na specjalnie wytyczonej trasie. Organizatorzy przygotowali pętlę o długości ok. 600 m, która wiodła przez wymagający, trawiasty teren. Udział w zawodach był całkowicie bezpłatny, co sprzyjało wysokiej frekwencji i rodzinnej atmosferze.

Zmagania rozpoczęły się o godzinie 11.00, a zawodnicy startowali w podziale na kategorie wiekowe oraz płeć. Najmłodsi uczestnicy z roczników 2017-2018 mieli do pokonania od jednej do dwóch rund, natomiast starsi kolarze musieli wykazać się niemałą kondycją, pokonując dystans sięgający nawet 3600 metrów.

Każdy startujący musiał posiadać kask, a nad przebiegiem wyścigów czuwali sędziowie i trenerzy z bielskiego klubu. Na trasie nie brakowało sportowej zaciętości, ale wszystko odbywało się z zachowaniem zasad zdrowej rywalizacji. Dla wielu była to pierwsza okazja do poczucia atmosfery prawdziwego wyścigu.

Kulminacyjnym punktem imprezy była ceremonia nagrodzenia zwycięzców, która odbyła się tuż po zakończeniu wszystkich biegów. Najlepsi zawodnicy w każdej kategorii stanęli na podium. Zdobywcy pierwszych trzech miejsc otrzymali vouchery uprawniające do bezpłatnego uczestnictwa w zajęciach szkoleniowych prowadzonych przez KKS Bielsko-Biała, co ma zachęcić młodzież do regularnych treningów.

Dzisiejsze zawody były częścią szerszego cyklu, w którym zawodnicy zbierają punkty do klasyfikacji generalnej. Finał rywalizacji w ramach Małej Ligi Rowerowej już za dwa tygodnie. Głównym celem pozostaje niezmiennie dobra zabawa i zachęcanie dzieci do spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu.

bb