Zapadł nieprawomocny wyrok w głośnej sprawie. Nastolatka z karą bezwzględnego więzienia
Cztery lata i sześć miesięcy pozbawienia wolności - to wyrok dla nastolatki, która przed Sądem Okręgowym w Bielsku-Białej odpowiadała za usiłowanie zabójstwa swojej matki. Ze względu na dobro rodziny oraz charakter sprawy, cały proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, z całkowitym wyłączeniem jawności.
Tragiczne wydarzenia rozegrały się jesienią 2024 roku na osiedlu Wojska Polskiego. Zarzewiem konfliktu była prozaiczna sytuacja. Gdy matka odmówiła córce poczęstowania papierosem, 17-latka wpadła w furię. Dziewczyna chwyciła za nóż i zaatakowała kobietę, celując bezpośrednio w klatkę piersiową. Dramaturgię sytuacji potęguje fakt, że w obronie matki stanął jej nieletni syn, który sam odniósł obrażenia nogi.
Atak był tak gwałtowny, że w pewnym momencie nóż, którym posługiwała się napastniczka, uległ złamaniu. Nastolatka nie zamierzała jednak poprzestać na zadanych ranach i sięgnęła po drugie narzędzie. Dopiero zdecydowany opór matki, której udało się wytrącić kolejną broń z ręki córki, zapobiegł tragedii. Po wszystkim 17-latka uciekła z mieszkania. Przez krótki czas była poszukiwana, a policja rozesłała do mediów komunikat o jej zaginięciu. Dopiero po kilku dniach na jaw wyszło, co wydarzyło się w mieszkaniu.
Jak na etapie śledztwa mówił prokurator Paweł Nikiel, postawienie zarzutu usiłowania zabójstwa było uzasadnione miejscem zadawania ciosów. Nastolatka celowała w okolice mostka, gdyby cios trafił bezpośrednio w serce, finał tego zdarzenia byłby śmiertelny. W trakcie postępowania młoda kobieta przyznała się do zaatakowania matki, ale zaprzeczała, jakoby jej intencją było pozbawienie jej życia.
Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej nie podzielił tej argumentacji, uznając ją winną usiłowania zabójstwa. Kara czterech i pół roku więzienia ma być surową przestrogą. Ze względu na niejawny tryb rozprawy, szczegółowe uzasadnienie wyroku nie zostało podane do publicznej wiadomości. Orzeczenie jest nieprawomocne.
bak
Oceń artykuł:
47 1Komentarze 3
