Koniec z pięćdziesiątką na długim odcinku Cieszyńskiej. Wiemy, kiedy pojawią się nowe znaki - foto
Po majówce na ponad 2,5-kilometrowym odcinku ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej zacznie obowiązywać wyższy limit prędkości - ustalił nasz portal. To kontynuacja działań mających na celu ujednolicenie zasad poruszania się po głównych trasach. O podwyższenie dopuszczalnej prędkości zabiegała Rada Osiedla Wapienica.
Argumentacja zwolenników zmian była jasna i opierała się na parametrach technicznych drogi. Odcinek łączący rondo ks. Jeżowicza w Wapienicy z rondem Niemena na styku osiedla Wojska Polskiego i Aleksandrowic to trasa o wysokim standardzie. Dwie jezdnie, po dwa pasy ruchu w każdym kierunku oraz czytelny układ skrzyżowań z sygnalizacją świetlną pozwalają na zwiększenie limitu z 50 do 60 km/h.
W pismach kierowanych do Miejskiego Zarządu Dróg wskazywano, że ulica Cieszyńska powinna być traktowana analogicznie do innych kluczowych arterii w mieście, gdzie wyższe ograniczenia już funkcjonują.
Urzędnicy po przeanalizowaniu argumentów przychylili się do prośby Bielszczan. Zgodnie z najnowszymi ustaleniami, nowe znaki pojawią się na drodze tuż po majówce, co ma upłynnić ruch w tej części miasta.
Podobny mechanizm zastosowano już wcześniej na alei generała Andersa. Tam kierowcy od kilku tygodni mogą legalnie poruszać się z prędkością 60 km/h na odcinku pomiędzy ulicą Michałowicza a aleją Armii Krajowej. W przypadku zachodniej obwodnicy celem było przede wszystkim uporządkowanie chaosu w oznakowaniu, gdzie obowiązywały różne limity. Obecnie system stał się bardziej przejrzysty.
bak
Oceń artykuł:
115 18