Biskup Roman Pindel skierował do wiernych diecezji bielsko-żywieckiej szczególne słowa z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Orędzie zostało zarejestrowane w świątyni w Jaworzynce - Trzycatku, miejscu symbolicznym, bo położonym na styku granic Polski, Czech oraz Słowacji, które niedługo stanie się sanktuarium. 

Ordynariusz bielsko-żywiecki przypomniał o żywej w Beskidach tradycji przenoszenia ognia z kościoła do domostw. Jak zaznaczył biskup Pindel, wierni w Jaworzynce od pokoleń po zakończonej Liturgii Wigilii Paschalnej dbają o to, by płomień zapalony od paschału nie zgasł, a procesja z zapaloną świecą wokół domu oraz odwiedziny u zwierząt gospodarskich to gesty, które mają ogłaszać triumf życia nad śmiercią.

Biskup podkreślił, że ta praktyka jest fundamentem, na którym górale oraz mieszkańcy pogranicza budują swoją tożsamość. Według jego słów wiara ta przejawia się w najprostszych gestach, takich jak znak krzyża dawany dzieciom na drogę, co stanowi żywy dowód ciągłości chrześcijańskiego dziedzictwa.

Wielkanocne orędzie stało się także okazją do ogłoszenia ważnej informacji dla wspólnoty wiernych z trzech sąsiadujących krajów. Biskup zaprosił wszystkich do odwiedzenia Jaworzynki - Trzycatka latem tego roku. 22 sierpnia tutejsze miejsce kultu Matki Bożej Frydeckiej zostanie oficjalnie ogłoszone nowym sanktuarium.

Podsumowując swoje wystąpienie, biskup Pindel złożył wszystkim wiernym świąteczne życzenia. 

bb