Szykuje się kosztowny czas dla kierowców planujących świąteczne wyjazdy. Piątkowe obwieszczenie Ministra Energii przynosi złe wieści przede wszystkim dla właścicieli aut z silnikami diesla. Ceny oleju napędowego znów zbliżają się do 8 zł za litr.

Dzisiejsze obwieszczenie resortu przypada na ostatni dzień roboczy przed okresem świątecznym. Nowe ceny maksymalne będą obowiązywać od Soboty do wtorku po świętach, czyli przez łącznie cztery dni. Choć rządowy pakiet osłonowy „Ceny Paliw Niżej” – obejmujący obniżony podatek VAT, zredukowaną akcyzę i uśrednioną marżę - nadal funkcjonuje, nie zdołał w pełni powstrzymać nadchodzącej fali podwyżek.

Najmocniej po portfelach dostaną osoby tankujące olej napędowy. Od soboty cena wzrośnie z 7,64 zł w piątek do 7,87 zł za litr diesla. W przypadku benzyny korekta jest znacznie łagodniejsza, choć również idzie w górę. Za popularną „dziewięćdziesiątkę piątkę” kierowcy zapłacą maksymalnie 6,21 zł za litr, co stanowi wzrost o 2 grosze względem stawki piątkowej. Cena benzyny 98 została ustalona na poziomie 6,82 zł za litr.

Ministerstwo przypomina, że ogłoszone stawki są cenami maksymalnymi, których przedsiębiorcom nie wolno przekraczać pod rygorem wysokich kar finansowych. Nadzór nad przestrzeganiem tych przepisów sprawuje Krajowa Administracja Skarbowa, a za złamanie limitów grożą sankcje sięgające nawet miliona złotych. Kolejne obwieszczenie, które określi ceny na dni poświąteczne, ma zostać opublikowane we wtorek.

bb