Seria wypadków na sklepowych parkingach. Dwie seniorki z poważnymi obrażeniami w szpitalu
W ubiegłym tygodniu doszło do dwóch poważnych wypadków, których scenariusz był niemal identyczny. Miejscem zdarzeń nie były jednak ruchliwe skrzyżowania, a parkingi przed lokalami usługowymi, gdzie teoretycznie prędkości są minimalne.
Pierwszy wypadek wydarzył się we wtorek przy ul. Wyzwolenia w Wilkowicach. Kierowca samochodu osobowego, wykonując manewr cofania, nie zachował należytej ostrożności i uderzył w 71-letnią kobietę. Siła i upadek doprowadziły do powstania licznych obrażeń, w tym skomplikowanych złamań.
Zaledwie dwa dni później do bardzo podobnego zdarzenia doszło przy ul. Karpackiej w Bielsku-Białej. Na parkingu kierujący samochodem dostawczym również cofał i nie zauważył znajdującej się za nim osoby.
Poszkodowaną została 79-letnia Bielszczanka. Obrażenia, których doznała seniorka, były na tyle poważne, że policjanci zakwalifikowali to zdarzenie jako wypadek drogowy. W obu przypadkach chwila nieuwagi podczas manewrowania na ciasnych parkingach doprowadziła do dramatycznych skutków dla pieszych.
Oba zdarzenia miały miejsce na parkingach przed sklepami, w miejscach, gdzie ruch pojazdów odbywa się z niewielką prędkością i gdzie teoretycznie nie powinno dochodzić do tak poważnych zdarzeń.
Choć obowiązek zachowania ostrożności przy cofaniu spoczywa na kierowcy, bezpieczeństwo zależy od obu stron. Piesi również powinni bacznie obserwować otoczenie drogi. Chwila nieuwagi i wejście bezpośrednio za ruszający samochód może skończyć się tragicznie, niezależnie od tego, kto uznany zostanie winnym.
bb
Oceń artykuł:
12 32