Aż trzy Złote Maski trafiły do rąk artystek Teatru Polskiego w Bielsku-Białej podczas uroczystej gali, która w poniedziałek odbyła się w stolicy Podbeskidzia. Nagrody te, przyznawane nieprzerwanie od 1967 roku, stanowią najbardziej prestiżowy laur.

W kategorii aktorstwa za rolę kobiecą w spektaklach dramatycznych zwyciężyła Anita Jancia, którą doceniono za kreację Iwony w przedstawieniu „Iwona, księżniczka Burgunda” w reżyserii Leny Frankiewicz. To potwierdzenie kunsztu aktorki, która potrafiła nadać tej trudnej postaci unikalny, głęboki rys.

Kolejny sukces przyniósł werdykt w kategorii ról wokalno-aktorskich, gdzie triumfował zespół w składzie: Ewa Dobrucka, Flaunnette Mafa, Marta Gzowska-Sawicka oraz Wiktoria Węgrzyn-Lichosyt. Kwarter utalentowanych aktorek wspólnie stworzył magnetyczną postać Tiny Turner w widowisku „Tina” wyreżyserowanym przez Alinę Moś, pokazując niesamowitą energię i jedność na scenie. 

Trzecią statuetkę odebrała Agata Stanula, nagrodzona przez jury w kategorii scenografii. Jej praca przy „Iwonie, księżniczce Burgunda” w Teatrze Polskim oraz przy spektaklu „Kwiat paproci” w Teatrze Lalek Banialuka zyskała najwyższe uznanie kapituły, pieczętując udany wieczór na bielskiej scenie.

Złote Maski, to wydarzenie honorujące najważniejsze osiągnięcia artystyczne minionego roku, po raz kolejny stało się dowodem na to, że bielska kultura nadaje ton całemu regionowi. Nagrody te, przyznawane od 1967 roku, od lat stanowią jeden z najważniejszych punktów odniesienia dla środowiska teatralnego.

bb