Spirala kosztów i ręczne sterowanie cenami. Przedsiębiorcy ostrzegają przed skutkami WIDEO
O galopujących cenach paliw i reakcji rządu, dzięki której na stacjach ma być taniej, rozmawiali w studiu Beskidzkiej TV przedsiębiorcy - Dariusz Moskała i Janusz Skowroński. Tematem dyskusji był wpływ sytuacji geopolitycznej na rodzimy biznes.
Czy sytuacja na świecie i wzrosty cen paliw odbijają się na firmach? Dariusz Moskała podkreślił, że każdy obywatel widzi, co dzieje się na stacjach, a wzrost cen benzyny nakręca spiralę kosztów, której nie da się zatrzymać. Jego zdaniem sytuacja jest wyjątkowa i kryzysowa, co wymaga zdecydowanej reakcji władz. Właśnie wchodzi w życie pakiet CPN, czyli Ceny Paliw Niżej, mający realnie obniżyć koszty tankowania.
Bielszczanin zauważył, że choć obniżka o 1,20 zł na litrze przed świętami brzmi medialnie, to rodzi pytania o jej skalę. Przedsiębiorca zastanawiał się, czemu kwota ta nie jest wyższa, przypominając o ubiegłorocznym zysku Orlenu wynoszącym 11 miliardów złotych oraz wydatkach spółki Skarbu Państwa na różne sponsoringi. Wskazał również, że z tańszego paliwa skorzystają tysiące zagranicznych tirów przejeżdżających przez Polskę, co w czarnym scenariuszu może doprowadzić nawet do konieczności reglamentacji paliwa.
Janusz Skowroński odniósł się do sytuacji międzynarodowej, zauważając, że konflikt na Bliskim Wschodzie zamiast wygasać, zdaje się rozwijać, co ogranicza pole manewru rządu. Wizja reglamentacji przywołuje u niego wspomnienie kartek z przeszłości, których skuteczność była bardzo wątpliwa.
Przedsiębiorca ocenił, że ręczne sterowanie gospodarką jest zawsze iluzoryczne i choć może przynieść krótkotrwały efekt, to jego długofalowe skutki będą dotkliwe, nawet jeśli dziś jeszcze ich nie widzimy.
W dyskusji wybrzmiało przekonanie, że drogie paliwo przekłada się na wzrost cen wszystkich usług. Dariusz Moskała zaapelował do środowiska o wspólną walkę o własne interesy, wyrażając obawę, że politycy mają je głęboko gdzieś, zakładając, iż przedsiębiorcy zawsze sobie poradzą. Przedsiębiorcy zwracali uwagę, że trudna sytuacja dotyka wszystkich, nie tylko kierowców. Choć nie należy wpadać w panikę, trzeba zacząć myśleć odpowiedzialnie i zamiast polegać wyłącznie na rządzących, zacząć liczyć na siebie.
Na koniec goście przekazali życzenia. - Jesteśmy w okresie Wielkiego Tygodnia, idą święta. Wszystkim życzymy zdrowych, pogodnych świąt i wiele radości. Nie mamy czasu na co dzień, więc starajmy się spędzić te święta z rodziną, przyjaciółmi, znajomymi - życzył widzom Dariusz Moskała i Krzysztof Skowroński.
bb
Oceń artykuł:
14 26