Woreczki strunowe z niewielką zawartością suszu roślinnego ujawniono przy dwóch nastolatkach zatrzymanych w niedzielę w centrum Bielska-Białej. Chłopców w wieku 13 i 14 lat po czynnościach procesowych z komisariatu policji odebrali rodzice.

Do zdarzenia doszło w niedzielne samo południe przy Placu Fabrycznym. Nieletnich obserwował operator monitoringu miejskiego, który na miejsce zadysponował strażników miejskich. Następnie wezwano patrol policji, który prowadził dalsze czynności z dwójką młodych chłopców. Wezwanie wsparcia związane było z posiadaniem przez nieletnich marihuany w charakterystycznych woreczkach strunowych.

Sam fakt posiadania środków odurzających przez osoby w tak młodym wieku budzi spore kontrowersje, zwłaszcza że do zatrzymania doszło w biały dzień w centrum Bielska-Białej. Policjanci wezwali na miejsce załogę ratownictwa medycznego, aby ratownicy przebadali nastolatków. Po tym, jak nie stwierdzono konieczności pomocy medycznej, mundurowi mogli przystąpić do dalszych czynności procesowych.

Choć ilość przejętego suszu określono jako niewielką, konsekwencje dla młodych ludzi będą bardzo dotkliwe. Młodzi obywatele Ukrainy, po zakończeniu niezbędnych procedur, zostali ostatecznie przekazani pod opiekę opiekunów prawnych. To jednak nie kończy ich poważnych problemów z prawem.

Ze względu na wiek sprawców, o ich dalszym losie oraz ewentualnych środkach wychowawczych zadecyduje niebawem Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej, w którym działa wydział rodzinny i nieletnich.

bak