Policja zakończyła ogłoszone nad ranem poszukiwania mieszkańców Czechowic-Dziedzic, którzy minionej nocy wyszli ze swojego miejsca zamieszkania. Poszukiwana była 51-letnia kobieta i jej 17-letni syn. W działania zaangażowano liczne służby.

Matka z synem po raz ostatni widziani byli w czwartek około godziny 23.00 przy ul. Krzanowskiego w Czechowicach-Dziedzicach. Od rana trwały zakrojone na bardzo szeroką skalę działania terenowe, w których brali udział policjanci oraz ratownicy PSP i OSP wspierani przez specjalistyczny sprzęt, w tym drony i łodzie. Do poszukiwania tropu zaginionych zaangażowano także psa policyjnego z przewodnikiem.

Policja około południa zakończyła poszukiwania zaginionych. Ciało jednej z osób zostało ujawnione w stawie Maciek w Goczałkowicach-Zdroju na terenie powiatu pszczyńskiego. Trwają poszukiwania drugiego ciała. Na miejscu obecny jest m.in. technik kryminalistyki i prokurator z Prokuratury Rejonowej w Pszczynie.

- Funkcjonariusz cały czas pracują na miejscu zdarzenia i ustalają wszystkie okoliczności tej tragedii - przekazał naszej redakcji kom. Sławomir Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. Nieoficjalne i wstępne ustalenia wskazują, że doszło do rozszerzonego samobójstwa.

Nie lekceważmy sygnałów świadczących o tym, że ktoś nie radzi sobie z trudną sytuacją. Podbeskidzki Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Bielsku-Białej oferuje całodobowe wsparcie. Specjaliści pomagają nie tylko zrozumieć i przepracować emocje związane z kryzysem, ale także pomagają znaleźć rozwiązanie.

POIK zapewnia dyskrecję i bezpieczeństwo, a w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia tymczasowe schronienie w hostelu. Pomoc świadczona jest bezpłatnie przez całą dobę - 33 814 62 21. Dzwonić można także na Kryzysowy Telefon Zaufania pod numer 116 123, Młodzieżowy Telefon Zaufania - nr 116 111 (czynny całą dobę) oraz Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka - 800 121 212 (czynny całą dobę).

bak