W kolejnym „BesKitu” na antenie Beskidzkiej TV duet prowadzących ponownie serwują mieszankę lokalnych tematów z przymrużeniem oka oraz solidną dawką ironii. Tym razem przyjrzeli się rychłemu końcowi darmowych kanapek, preferencjom Gandalfa i przeanalizowali wizytę dwóch premierów w „lasku” i… pępku świata.

Jednym z głównych wątków odcinka była darmowa wyżerka, a właściwie jej brak. Na polecenie władz Bielska-Białej liczba darmowych karnetów VIP na mecze Podbeskidzia została ścięta o ponad połowę. Miasto ma dość sponsorowania cateringu dla wybranych. Prowadzący zwrócili uwagę na „gastronomiczne przywileje” dla elity. Ścięcie o połowę liczby bezpłatnych karnetów wynika z szukania oszczędności.

Prowadzących odwiedził wyjątkowy gość – Gandalf. Spotkał się z Pawłem Więzikiem i Martą Szymik, by zaprosić na kolejną edycję wydarzenia „Wojownicy Światów”. Impreza łącząca historię, fantastykę i widowiskowe rekonstrukcje odbędzie się w dniach 1-2 maja na Błoniach w Mikuszowicach. Udział w tym wydarzeniu zapowiedziało już ponad 250 uczestników i około 40 drużyn rekonstrukcyjnych.

Prowadzący odnieśli się również do spotkania z byłymi premierami – Beatą Szydło oraz Mateuszem Morawieckim w hali w Cygańskim Lesie. Szczególnie zainteresował ich wątek o „pępku świata”. W dyskusji z sympatykami Prawa i Sprawiedliwości pojawił się bowiem zabawny akcent lokalny. Jeden z uczestników określił Bielsko-Białą mianem „pępka środkowej Europy”. Co z uśmiechem potwierdziła Beata Szydło.

Przed kontrolerami biletów VIP na Podbeskidziu uciekali kenijscy biegacze – żartował Paweł Więzik nawiązując do Półmaratonu Żywieckiego, który został rozegrany w niedzielę. Ten trudny bieg, z morderczymi podbiegami, ukończyło w tym roku 2531 osób. Ustanowiono również aż trzy nowe rekordy!

bb