Nadzór budowlany zakończył odbiór bieruńskiego odcinka S1 i w najbliższy poniedziałek ponad czterokilometrowy odcinek nowej drogi zostanie udostępniony dla ruchu - dowiedział się portal. Zniknie ograniczenie tonażu do 3,5 tony w kierunku centrum Polski, ale na odcinku S1 obowiązywać będzie ograniczenie do 50 km/h.

W środę Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Katowicach zakończył kontrolę na bieruńskim odcinku S1, który ma zostać udostępniony dla ruchu pojazdów. - Spodziewamy się w najbliższych godzinach pozytywnej decyzji - prekazał naszej redakcji kierownik budowy Marcin Warchoł z firmy Strabag. 

W poniedziałek w południe na odcinku S1 dojdzie do ostatecznego audytu BRD. Odcinek pokonają policjanci ruchu drogowego z zarządcą drogi. Jeśli nie będzie żadnych zastrzeżeń, to po południu odcinek S1 od węzła Oświęcim do Bierunia i obwodnica łącząca ją z DK44 zostania udostępniona dla kierowców. 

Na kilometrowym odcinku od węzła Oświęcim do mostu na rzece Gostynia ruch odbywać się będzie jezdnią S1 w kierunku Bielska-Białej - po jednym pasie w każdym kierunku. Na pozostałej części w kierunku Bierunia kierowcy korzystać będą z lewych pasów ruchu obu jezdni (na skrajnych trwają prace ziemne).

- Na udostępnionym odcinku S1 będzie obowiązywać ograniczenie do 50 km/h - mówi kierownik Warchoł.

Wraz z otwarciem trasy S1 kierowcy będą mogli jechać też fragmentem łącznicy nazywanej obwodnicą Bierunia. Zachodnia część o długości 2,7 km udostępniona zostanie w pełnym przekroju z prędkością docelową 70 km/h. Wschodnia pozostaje w budowie, jej zakończenie nastąpi w czwartym kwartale.

Wykonawca zwraca się także z apelem do kierowców, by nie korzystać i nie wjeżdżać na wciąż zamknięty dla ruchu odcinek nowej drogi. Betonowe bariery, w które w ostatnich dniach wjechało kilku kierowców, pozostaną na miejscu do poniedziałku. Zostaną usunięte dopiero przed udostępnienie drogi do ruchu.

bak