Od dwóch dni na placu Józefa Niemczyka w Komorowicach obowiązuje nowa organizacja ruchu. Mieszkańcy pytają, jaki był cel wprowadzonych zmian? MZD odpowiada, że wnioskował o nie radny, a priorytetem były kwestia bezpieczeństwa.

Od poniedziałku na niewielkim placu, którego patronem jest znany i szanowany lekarz wywodzący się z Komorowic, funkcjonuje nowa organizacja ruchu. Do redakcji zwrócił się mieszkaniec północnej części Bielska-Białej, który pyta o powody wprowadzenia zmian na placu. Okazuje się, że powody są dwa.

Decyzja o modyfikacji układu komunikacyjnego zapadła po analizie sygnałów dotyczących zagrożeń, jakie pojawiały się przy wyjeździe z placu na ulicę Olimpijską. Inicjatorem zmian był radny Rafał Leśków, który podnosił kwestię niebezpiecznych sytuacji w tym rejonie. Główne problemy wynikały z faktu, że w jednym punkcie kumulował się wjazd i wyjazd z placu, a widoczność ograniczała bryła budynku Domu Kultury.

Sytuację pogarszał fakt, że w sąsiedztwie powstało nowe centrum handlowe generujące spory ruch samochodowy, a tuż obok znajduje się przystanek autobusowy, z którego korzystają liczni piesi.

W odpowiedzi na te argumenty Miejski Zarząd Dróg przygotował koncepcję, która zyskała aprobatę Rady Osiedla Komorowice Krakowskie i urzędników Ratusza. Jako że plac Niemczyka posiada status drogi publicznej, konieczne było formalne zatwierdzenie projektu, który postawił na ruch jednokierunkowy.

Po zmianach od połowy marca po placu poruszamy się wyłącznie w jednym kierunku. Kierowcy mogą wjechać na jego teren od strony ulicy Olimpijskiej, natomiast wyjazd został wyznaczony na ulicę Czereśniową. Takie rozwiązanie ma wyeliminować ryzyko kolizji w miejscach o ograniczonej widoczności.

To jednak nie koniec nowości w tym rejonie. Na wniosek strażników miejskich uporządkowano również kwestię postoju pojazdów. Ponieważ cały plac znajduje się w strefie zamieszkania, wyznaczone zatoki postojowe zostały wyraźnie oznakowane znakami D-18. Ma to ukrócić chaos parkingowy.

bak