Ministerstwo Klimatu i Środowiska przeniosło koncesje na wydobycie węgla w kopalni Silesia na spółkę Bumech, co kończy okres niepewnościa i rozpoczyna trzyletni okres dzierżawy zakładu. W ostatnich dniach pracownicy otrzymywali pensje w ratach.

We wtorek Marek Pogorzelski, rzecznik resortu, poinformował o oficjalnym przeniesieniu koncesji na wydobywanie węgla kamiennego ze złoża Silesia na spółkę Bumech. Decyzja ma klauzulę natychmiastowewj wykonalności. - To kluczowy krok dla stabilizacji operacyjnej kopalni. Poza zmianą podmiotu, warunki koncesji pozostają bez zmian - brzmi wpis przedstawiciela Ministerstwa Klimatu i Środowisak.

Sytuacja kopalni od dłuższego czasu jest bardzo trudna. Brak przeniesienia koncesji blokował realizację ustaleń związanych z trzyletnią dzierżawą zorganizowanej części kopalni Silesia przez Bumech. Brak zgody ministerstwa wstrzymywało realizację umowę, która teraz może w pełni wejść w życie. 

Przejęcie wydobycia przez Bumech ma powstrzymać proces likwidacji etatów, który stał się realną groźbą po ostatnich komunikatach zarządcy sądowego. Obecnie w koplani pracuje niespełna 700 pracowników.

Jak w ostatnich dniach informowali związkowcy, pracownicy wynagrodzenie za luty otrzymywali w ratach. Przed weekendem większość z nich otrzymała kwotę 3500 zł, a po weekendzie kolejne 1000 zł. 

bak