W nocy z poniedziałku na wtorek przy ul. Dunikowskiego w Bielsku-Białej doszło do kradzieży elementów infrastruktury drogowej, co stworzyło realne zagrożenie dla uczestników ruchu. Sytucja ta stworzyła poważne zagrożenie drogowe.

Nieznany sprawca lub sprawcy pod osłoną zdemontowali i wywieźli trzy żeliwne wpusty uliczne będące własnością firmy drogowo-budowlanej z Bielska-Białej. Pokrzywdzeni oszacowali wartość skradzionych wpustów ulicznych na kwotę około dwóch tysiący złotych - przekazał kom. Sławomir Kocur.

Mundurowi prowadzą czynności zmierzające do ustalenia tożsamości złodzei, którzy połasili się na żeliwne elementy, najprawdopodobniej z zamiarem ich sprzedaży w skupie złomu. Zgodnie z prawem, sprzedaż infrastruktury drogowej lub komunalnej wiążę się z poważnymi konsekwencjami i jest przestępstwem.

Osobnym i równiez poważnym problemem jest bezpieczeństwo mieszkańców w następstwie tak bezmyślnej kradzieży. W miejscu skradzionych wpustów pozostało niezabezpieczone dziury, które po zmroku są praktycznie niewidoczne dla kierowców, osób poruszających się na jednośladach czy pieszych. Chwila nieuwagi w tym miejscu mogła zakończyć się poważnym uszkodzeniem pojazdu lub groźnym upadkiem.

bb