Kredyt na pokolenia czy szansa na potęgę? Bielszczanie podzieleni w sprawie pożyczki Safe
Wydarzenia polityczne ostatnich dni zdominował temat unijnego programu pożyczkowego Safe, który stał się zarzewiem kolejnego ostrego konfliktu na linii Pałac Prezydencki – Rada Ministrów. Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy wdrażającej ten mechanizm wywołała natychmiastową reakcję rządu i podzieliła opinię publiczną. Chodzi o ogromną stawkę – blisko 185 mld zł, które Polska mogłaby pozyskać na modernizację armii i wzmocnienie granic.
W czwartkowym orędziu prezydent Karol Nawrocki przedstawił szereg zastrzeżeń, które legły u podstaw jego decyzji. Kluczowym argumentem była troska o suwerenność państwową oraz bezpieczeństwo ekonomiczne przyszłych pokoleń. Według prezydenta mechanizm Safe to w istocie gigantyczny kredyt zagraniczny zaciągany na 45 lat w obcej walucie, którego koszty obsługi mogą osiągnąć astronomiczne kwoty.
Nawrocki porównał ryzyko związane z tym instrumentem do kredytów frankowych, podkreślając, że dzisiejsi 18-latkowie będą spłacać te zobowiązania przez cały okres swojej aktywności zawodowej. Wskazał również na zagrożenie utraty kontroli nad siłami zbrojnymi, twierdząc, że to instytucje unijne mogłyby mieć decydujący głos w kwestii tego, na jaki konkretnie sprzęt zostaną wydane środki. Jako alternatywę prezydent promuje projekt „Polski Safe 0 procent”, zakładający wykorzystanie zysków NBP oraz rezerw złota.
Zupełnie inną optykę prezentuje strona rządowa iMinisterstwo Obrony Narodowej. Donald Tusk określił decyzję prezydenta mianem szkodliwej dla polskiej racji stanu, a szef MON i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz otwarcie przyznał, że weto uderza w tempo transformacji Wojska Polskiego.
Resort obrony podkreśla, że program Safe gwarantuje najtańsze obecnie finansowanie, a ponad 80 proc. środków trafiłoby bezpośrednio do polskich przedsiębiorstw zbrojeniowych. Rząd odpiera zarzuty o utratę suwerenności, zapewniając, że to Polska wybiera sprzęt, a unijne zasady promują zakupy wewnątrz wspólnoty, co sprzyja budowaniu samowystarczalności obronnej. W zakresie projektu „Polskiego Safe 0 procent” padają twierdzenia, że to polityczny mrzonka, bo NBP od lat wykazuje... straty.
- Polska musi się zbroić. Nigdy nie atakowałem PiS-u za to, że zaciągnął w Korei kredyt na dwukrotnie wyższe oprocentowanie (niż SAFE - przyp. red.) - mówił premier Tusk. Pytany, na ile lat jest ten kredyt, odpowiedział, że nie jest uprawniony do ujawniania tej informacji. - Pożyczki, jakie PiS zaciągnął na sprzęt wojskowy za swoich rządów, będą obciążały polski dług na długie, długie lata, na pokolenia. Ale nie będę ich za to przeklinał, bo wiem, że była sytuacja, która wymagała szybkich decyzji - wyjaśnił.
W odpowiedzi na ruch prezydenta Rada Ministrów przyjęła specjalną uchwałę, uruchamiając tzw. plan B, który pozwoli na pozyskanie funduszy poprzez istniejący już Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Eksperci wskazują jednak, że bez ustawy proces ten będzie bardziej skomplikowany i nie obejmie wszystkich planów.
Co o sporze sądzą Polacy? Kwestia finansowania armii budzi ogromne emocje nie tylko w gabinetach polityków, ale i na ulicach polskich miast. Opublikowane niedawno badania opinii publicznej wskazują na przewagę zwolenników unijnego programu. Według sondaży, 53 procent ankietowanych uważa, że prezydent powinien podpisać ustawę. Przeciwnego zdania jest co czwarty badany (25%), a 22 procent nie ma wyrobionej opinii w tej sprawie. Podobne trendy odnotowano w badaniach CBOS, gdzie poparcie dla udziału Polski w programie SAFE utrzymuje się na stałym poziomie powyżej połowy respondentów.
Z drugiej strony, Kancelaria Prezydenta otrzymała petycję z blisko 40 tys. podpisów od osób popierających weto, co pokazuje, że argumenty o unikaniu zagranicznego zadłużenia trafiają do części społeczeństwa.
Nasza redakcja zapytała mieszkańców Bielska-Białej, co sądzą o sporze wokół miliardów na zbrojenia i decyzji prezydenta. Zdania, podobnie jak w ogólnopolskich sondażach, są podzielone.
bak
Oceń artykuł:
22 73
Swoją drogą, premier Tusk chwali zakup uzbrojenia w Korei i formy finansowania.
Co do % pożyczki na sprzęt koreański: ja tego nie wiem, Ty tego nie wiesz. Dlaczego więc podajesz liczby z brudnego palucha?