Miasto szuka firmy, który dostarczy i posadzi ponad 130 drzew i blisko 800 krzewów w różnych rejonach Bielska-Białej. Nowa zieleń zagości niemal w każdym zakątku – od parków, przez skwery, aż po pasy drogowe przy ruchliwych ulicach.

Dobór gatunkowy roślin został starannie przemyślany, by pasował do miejskiego mikroklimatu i cieszył oko mieszkańców przez cały rok. Dominować będą drzewa liściaste: klony, lipy, graby i dęby. W wielu miejscach pojawią się gatunki kwitnące, jak jabłonie kwieciste, czereśnie ptasie czy magnolie. Wśród krzewów królować będą derenie białe, jałowce oraz róże okrywowe, które stworzą gęste, estetyczne dywany zieleni.

Lista lokalizacji objętych planem nasadzeń jest imponująca i obejmuje kilkadziesiąt punktów na mapie miasta. Nowe drzewa i krzewy pojawią się m.in. wzdłuż ul. Karpackiej w Bielsku-Białej, gdzie zaplanowano nasadzenia m.in. jabłoni oraz wiśni, a także na terenie cmentarza komunalnego w Kamienicy.

Nasadzenia nie ominą centrum i bielskich osiedli. Sporo nowej roślinności zyska Wapienica – prace będą prowadzone przy ulicach Jaworzańskiej, Międzyrzeckiej i Telimeny, gdzie w rejonie stadionu Sprint posadzone zostaną m.in. jarzęby, morwy i kaliny. Rośliny zostaną posadzone przy ulicach Piastowskiej, Michałowicza, Listopadowej czy Kossaka. Nowe lipy i klony ozdobią okolicę ulicy Władysława IV, Sempołowskiej i Stromej. Z kolei na terenie Parku Włókniarzy oraz na Skwerze Esperanto zaplanowano wzbogacenie istniejącej tam flory o gatunki ozdobne, takie jak hortensje oraz kasztanowce.

Wykonawca będzie musiał trzymać się sztywnych wytycznych. Drzewa sadzone w Bielsku-Białej muszą być zdrowe i silne – min. obwód pnia na wysokości metra ma wynosić zazwyczaj 12 cm. Każde drzewo musi zostać ustabilizowane trzema palikami i zabezpieczone taśmami, które nie uszkodzą delikatnej kory.

Instrukcja sadzenia kładzie również nacisk na przygotowanie podłoża. Doły muszą być wypełnione żyzną ziemią, a rośliny po posadzeniu obficie podlane. Wyłoniona firma będzie miała 60 dni na realizację prac.

bak