Nadchodząca sesja sejmiku śląskiego przyniesie kluczowe rozstrzygnięcia dla przyszłości opieki zdrowotnej na Podbeskidziu. Radni będą procedować dwa projekty uchwał, które formalnie sfinalizują proces przekazania Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej wraz z jego majątkiem wycenianym na ponad 280 milionów złotych pod skrzydła Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. To zwieńczenie wielomiesięcznych starań na które w styczniu zgodę wydał minister zdrowia.

Proces ten jest konsekwentną realizacją planu zainicjowanego przez rektora SUM. W lutym ubiegłego roku sejmik podjął uchwałę popierającą działania zmierzające do zmiany podmiotu tworzącego dla bielskiej placówki. Miesiąc później marszałek powołał specjalny zespół ds. realizacji tego zamierzenia.

Potrzebna była zgoda ministra zdrowia

Złożoność całej operacji wymagała zaangażowania wielu gremiów. Najpierw trzeba było wydzielić i ustalić skład nieruchomości, które zostaną przekazane w drodze darowizy SUM. Z kompleksu szpitalnego wyłączono niewielki fragment działek, na których funkcjonuje Polsko-Amerykańska Klinika Serca. Przekazana nie zostanie niezabudowana i bardzo atrakcyjna działka obok ronda aleję Armii Krajowej z ulicą Gościnną.

Następnie projekt porozumienia musiał uzyskać akceptację wielu organów, w tym władz SUM, senatu oraz rady uczelni medycznej. Kolejnym, bardzo ważnym krokiem było wyrażenie opinii przez radę społeczną Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białe. Proces zakończyła zgoda wydana przez Ministerstwo Zdrowia, bo podmiotem przejmującym placówkę jest uczelnia medyczna. Zgoda wydana została końcem stycznia. 

Co dokładnie zmienia właściciela? Na mocy przygotowanych uchwał, województwo Śląskie przekaże SUM w drodze darowizny nieruchomości o ogromnej wartości. Mowa o siedmiu działkach o łącznej powierzchni blisko 17 hektarów, których wartość rzeczoznawca majątkowy oszacował na ponad 282 mln zł.

W skład darowizny wchodzą budynki szpitalne znajdujące się w kompleksie ograniczonym aleją Armii Krajowej i ulicą św. Boboli oraz teren lądowiska dla śmigłowców LPR, co ma zagwarantować niezakłócone funkcjonowanie SOR. W uchwale określono, że celem darowizny jest budowa i utrzymywanie publicznych obiektów ochrony zdrowia, co stanowi gwarancję, że majątek ten nadal będzie służył mieszkańcom.

Głosowanie w poniedziałek

Przekształcenie szpitala w placówkę uniwersytecką to przede wszystkim obietnica wyższego standardu leczenia. Jak deklaruje rektor SUM, zmiana ta pozwoli na realizację zadań dydaktycznych i naukowo-badawczych, przy jednoczesnym zapewnieniu wysokospecjalistycznych świadczeń dla pacjentów.

Zgodnie z zapewnieniami uczelni, przejęcie szpitala nie wpłynie negatywnie na jego sytuację finansową czy prawną. W dalszej perspektywie SUM deklaruje dążenie do poszerzenia zakresu świadczeń zdrowotnych, adekwatnie do potrzeb i możliwości finansowych. Dla chorych oznacza to dostęp do najnowocześniejszych procedur medycznych i kadry kształcącej się w oparciu o najnowszą wiedzę akademicką.

Jeśli radni sejmiku podejmą uchwały podczas poniedziałkowej sesji, wejdą one w życie z dniem podjęcia. Według wcześniejszych informacji płynących z Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach, proces przekazania placówki i pełna zmiana organu tworzącego mają zostać sfinalizowane do końca marca. Od tego momentu bielska placówka oficjalnie rozpocznie nowy rozdział jako szpital kliniczny, co jest bezpośrednią odpowiedzią na potrzeby utworzonej w Bielsku-Białej filii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]