Uczniowie w spektrum często mają ogromny potencjał. W Bielsku-Białej powstało liceum, które to rozumie
Nie każde dziecko odnajduje się w szkolnym systemie, który wymaga dopasowania się do jednego schematu. Szczególnie dotyczy to młodych ludzi w spektrum autyzmu, którzy często mają ogromny potencjał, ale potrzebują innych warunków do nauki i rozwoju. W Bielsku-Białej powstało liceum, które chce na te potrzeby odpowiedzieć. O idei jego stworzenia, podejściu do edukacji i wsparciu dla uczniów opowiadają Magdalena i Piotr Olma – założyciele Liceum Ogólnokształcącego Da Vinci.
Dlaczego uznali Państwo, że uczniowie z orzeczeniami zasługują na liceum, które rozumie ich potrzeby, a nie na dopasowywanie się do systemu? Skąd idea otwarcia Liceum Da Vinci?
Od dawna dojrzewała w nas myśl, że edukacja w Szkole Da Vinci nie powinna kończyć się po ósmej klasie. Mamy wspaniałych młodych ludzi w spektrum autyzmu, którzy uczą się z ciekawości, rozwijają swoje pasje i potrafią samodzielnie myśleć. Chcemy, by mieli gdzie kontynuować tę drogę – w miejscu, które nie zniszczy ich motywacji, tylko pozwoli jej dalej rozkwitać, w środowisku, które rozumie, jak funkcjonują na co dzień. Przez ostatnie lata wielokrotnie słyszeliśmy od rodziców i naszych absolwentów: „Szkoda, że nie macie liceum”. Bardzo często za tym zdaniem kryła się obawa o to, co będzie dalej z ich dzieckiem, gdy trafi do dużego, ogólnodostępnego liceum. W pewnym momencie uznaliśmy, że jesteśmy gotowi. Mamy zespół, doświadczenie, budynek, przestrzeń do terapii, ale przede wszystkim wizję liceum, które przygotowuje młodych ludzi do życia, a nie tylko do matury.

Co realnie zyskuje uczeń i jego rodzina, wybierając Państwa liceum zamiast szkoły ogólnodostępnej?
Przede wszystkim zmienia się sposób patrzenia na młodego człowieka w spektrum. W szkołach ogólnodostępnych bardzo często najpierw widzi się trudności: wycofanie, nadwrażliwość, kłopot z relacjami czy przeciążenie bodźcami. My przez lata pracy zobaczyliśmy coś znacznie ważniejszego. Zobaczyliśmy, że uczniowie w spektrum to bardzo często młodzi ludzie ponadprzeciętnie zdolni — logiczni, kreatywni, samodzielnie myślący, z ogromnym potencjałem w obszarach technologii, projektowania oraz dalszej nauki i studiów. Jednocześnie wiemy, że ich sposób funkcjonowania sprawia, że w zwykłej szkole ten potencjał bardzo często nie ma szansy się ujawnić. Są też uczniowie, dla których najważniejsze nie jest tempo akademickie, ale spokojne i mądre przygotowanie do dorosłego życia — do samodzielności, relacji, funkcjonowania w świecie, budowania poczucia bezpieczeństwa i sprawczości. Dlatego tworzymy liceum, które rozumie obie te drogi jednocześnie — ponadprzeciętny potencjał i realną potrzebę wsparcia w codziennym funkcjonowaniu.
Wejdź na profil Liceum Ogólnokształcącego Da Vinci!
W jaki sposób szkoła pomaga uczniom nie tylko zdać maturę, ale też uwierzyć w siebie i swoją przyszłość?
Zaczynamy nie od matury, ale od mocnych stron ucznia. Uczniowie w spektrum bardzo często przez lata słyszą, z czym sobie nie radzą. My pokazujemy im, w czym są naprawdę dobrzy. Poprzez pracę projektową, tworzenie, technologie, kreatywne działania i spokojne środowisko nauki uczeń zaczyna doświadczać sukcesu nie przez ocenę, ale przez realne efekty swojej pracy. Kiedy młody człowiek widzi, że potrafi coś stworzyć, zrealizować i doprowadzić do końca, zaczyna wierzyć w siebie. A kiedy pojawia się wiara w siebie, matura przestaje być barierą i staje się naturalnym etapem jego drogi.

Gdyby mieli Państwo powiedzieć jedną rzecz rodzicom wahającym się przed tą decyzją — dlaczego właśnie to liceum może zmienić życie ich dziecka?
Bo tutaj dziecko nie będzie musiało codziennie walczyć z warunkami, w których się uczy. Kiedy znika napięcie związane z hałasem, presją i niezrozumieniem, pojawia się przestrzeń na rozwój, relacje i poczucie sprawczości. Szkoła nie jest tu tylko miejscem nauki, ale także miejscem realnego wsparcia — z dostępem do terapii, specjalistów, stref wyciszenia i uważnością na emocje ucznia. To środowisko, które reguluje napięcie na bieżąco, zamiast czekać na kryzys. Równie ważne jest to, że rodzic nie zostaje z tym sam. Ma kontakt ze specjalistami, wsparcie i poczucie, że szkoła naprawdę rozumie jego dziecko.

Jeśli rodzic boi się, że jego dziecko „sobie nie poradzi” w liceum — co powiedzieliby Państwo z pełnym przekonaniem?
Powiedzielibyśmy spokojnie: bardzo możliwe, że Państwa dziecko do tej pory nie miało trudności z nauką — tylko z warunkami, w jakich musiało się uczyć. Uczniowie w spektrum potrafią naprawdę dużo. Potrzebują jedynie środowiska, które rozumie ich sposób funkcjonowania i nie stawia przed nimi codziennie barier, z którymi muszą walczyć. Kiedy te bariery znikają, dzieje się coś bardzo ważnego — młody człowiek przestaje skupiać się na przetrwaniu dnia w szkole, a zaczyna skupiać się na swoim rozwoju. I wtedy okazuje się, że nie tylko sobie radzi. Zaczyna iść do przodu z poczuciem, że naprawdę może.

Na zdjęciu Siedziba Szkoły, Bielsko-Biała, ul. Wiktora Przybyły 2
Liceum Ogólnokształcące Da Vinci – tu łączymy edukację licealną z kształceniem specjalnym, nowoczesną terapią i stałym wsparciem specjalistów, a także rozwijamy pasje uczniów - m.in. w obszarze Pythona, AI i kreatywnych mediów.
Kontakt:
ul. Przybyły 2,
Bielsko-Biała,
Poland
+48 791 721 224
+48 668 817 281
[email protected]
davinci.szkola.pl
Artykuł sponsorowany
Oceń artykuł:
41 10