Kontrakt za miliony do podpisu, ale czy stacja powstanie na czas? Gigant dostarczy paliwo przyszłości - foto
Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej domyka formalności związane z jedną z największych rewolucji technologicznych w historii miejskiej komunikacji. Po zakupie autobusów napędzanych wodorem, przewoźnik wyłonił dostawcę zielonego paliwa. Została nim spółka Orlen, która przez dwa lata dostarczać będzie wodór.
Kontrakt jest imponujący - zakłada sukcesywne dostawy wodoru w ilości sięgającej ponad 182 ton w ramach zadania podstawowego. W postępowaniu przetargowym wystartowały dwie firmy - Orlen z ofertą na poziomie niewiele ponad 12 mln zł i Global Hydrogen z Warszawy z kwotą zamówienia sięgającą blisko 17 mln zł. Przetarg zakładał także prawo opcji i dodatkowe dostawy 25 proc. kontraktu podstawowego. Zgodnie ze specyfikacją zamówienia, stacja wodoru musi znajdować się w promieniu 10 km od zajezdni MZK.
Za dostawy wodoru odpowiadać będzie Orlen, który buduje stację przy ul. Bystrzańskiej w Bielsku-Białej. Jak przekazał nam koncern na placu budowy gotowe są już fundamenty oraz komponenty techniczne, takie jak zbiorniki, chillery, dyspensery i kompresory. Budowa jest jednak opóźniona, bo według pierwotnych planów, stacja miała zostać oddana w drugim kwartale tego roku. Teraz mówi się o trzecim kwartale.
Tymczasem do MZK pierwsza partia autobusów napędzanych wodorem ma trafić w połowie roku. Gdyby koncern Skarbu Państwa nie zdążył z budową stacji, to w warunkach przetargu znalazł się zapis o rozwiązaniu awaryjnym - MZK dopuszcza tankowanie z mobilnych punktów dystrybucji. Taki okres przejściowy może trwać do sześciu miesięcy od momentu podpisania kontraktu na dostawy.
Łącznie miejski przewoźnik w zeszłym roku zakontraktował sześć autobusów wodorowych - cztery klasy MAXI i dwa MEGA. Autobusy będą wykorzystywały technologię opartą na ogniwach wodorowych, które łączą wodór z tlenem z powietrza, generując energię elektryczną. Proces ten emituje jedynie parę wodną i są zeroemisyjne. Pojazdy zapewnią cichą i płynną podróż, a także duży zasięg i krótki czas tankowania.
Pojazdy będą posiadać klimatyzację, drzwi odskokowo-przesuwne oraz białe wyświetlacze z numerem linii i kierunku. Oprócz tego pasażerowie znajdą w nich m.in. ładowarki USB, a o bezpieczeństwo zadbają liczne urządzenia i systemy. Wszystko dla zapewnienia jak najwyższego komfortu oraz dostępności.
Autobusy wyprodukuje spółka Solaris, łączny zakup sześciu autobusów napędzanych wodorem będzie kosztował ponad 26 mln zl. Znaczna część tych środków została pozyskana ze środków europejskich.
bak
Oceń artykuł:
67 20