Podgranicznicy z Bielska-Białej przeprowadzili we wtorek działania zmierzające do wydalenia z terytorium Polski dwóch obcokrajowców. Ukraińcy pod ścisłym konwojem zostali doprowadzeni do granicy swojej ojczyzny i przekazani służbom.

Pierwszy z mężczyzn zakończył właśnie odbywanie kary pozbawienia wolności w zakładzie karnym w Cieszynie. Jego kartoteka była wyjątkowo bogata, a dominowały w niej liczne kradzieże oraz szereg innych wykroczeń, których dopuścił się podczas pobytu w Polsce. Wolnością nie cieszył się jednak długo. Tuż po przekroczeniu bramy więzienia został momentalnie przejęty przez bielskich pograniczników.

Po dopełnieniu niezbędnych formalności, funkcjonariusze odtransportowali go do punktu granicznego. Z uwagi na charakter popełnianych czynów oraz lekceważący stosunek do prawa, komendant Straży Granicznej w Bielsku-Białej wydał decyzję o zakazie wjazdu mężczyzny na terytorium Polski na okres 7 lat.

Drugi z wydalonych cudzoziemców dał się we znaki przede wszystkim użytkownikom dróg i bielskim policjantom. Lista jego przewinień drogowych i kryminalnych była długa. Mężczyzna dopuścił się kradzieży pojazdu, który później odnaleziono z poważnymi uszkodzeniami. Ponadto wielokrotnie wsiadał za kierownicę po spożyciu alkoholu, nie posiadając wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Swoim zachowaniem regularnie powodował realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wniosek o deportację niebezpiecznego kierowcy złożył Komendant Miejski Policji w Bielsku-Białej. Decyzja została podtrzymana przez pograniczników, którzy wyznaczyli mu 5-letni zakaz wjazdu do państw strefy Schengen.

Finał tej sprawy nastąpił we wtorek ok. godziny 23.00, kiedy to po zakończonym konwoju Ukrainiec został oficjalnie przekazany władzom swojego kraju. Obie akcje wpisują się w regularne działania służb mające na celu eliminowanie z przestrzeni publicznej osób zagrażających bezpieczeństwu mieszkańców.

bb