Po wielu tygodniach irytacji mieszkańcy znów mogą korzystać z części Parku Słowackiego. Choć do zakończenia rewitalizacji jeszcze bardzo daleka droga, miasto zdecydowało się na częściowe rozebranie tymczasowego ogrodzenia.

Bielszczanie mogą ponownie korzystać z kluczowych traktów spacerowych. Decyzja o otwarciu fragmentu parku to bezpośrednie następstwo niedawnego zerwania umowy z poprzednim wykonawcą.

Najważniejszą informacją dla spacerowiczów i osób traktujących park jako skrót w drodze do centrum jest udostępnienie głównej alei. Mowa ociągu pieszym przebiegającym od strony ulicy Lubertowicza. Oprócz głównego traktu, płoty zniknęły również z dolnej części Parku Słowackiego, w sąsiedztwie BCK.

Mimo że spora część terenu jest już dostępna, nie oznacza to końca utrudnień. Pozostałe fragmenty parku, na których w przyszłości kontynuowane będą roboty budowlane, pozostały wygrodzone. Urzędnicy apelują do mieszkańców o rozwagę i przestrzeganie zakazu wstępu na pozostały plac budowy. Prośba o niekorzystanie z wyłączonej części parku jest podyktowana przede wszystkim względami bezpieczeństwa.

Miasto musi wyłonić nowego wykonawcą, a czasu jest niewiele, bo dofinnasowanie trzeba rozliczyć do końca roku. Projekt rewitalizacji parku zakłada zwiększenie powierzchni biologicznie czynnej i retencji wody opadowej. Docelowo w ramach prac znikną powierzchnie betonowe z części alejek i dzikie ścieżki - w zamian pojawią się ścieżki z nawierzchni wodoprzepuszczalnych. Wszystkie rosnące w parku drzewa zostaną zachowane, a dołączy do nich 16 nowych drzew, ponad 5 tys. krzewóworaz ponad 3,3 tys. bylin i traw.

bb