Przed weekendem na bieruńskim odcinku S1 rozpoczęło się malowanie oznakowania. Wykonawca zakończył montaż barier i złożył już wnioski o odbiór do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Kiedy pojedziemy nowym odcinkiem?

Kierowcy z niecierpliwością wyczekujący otwarcia odcinka drogi ekspresowej S1 w kierunku Bierunia. Ostatnia poprawa pogody sprawiła, że na drodze rozpoczęło się malowanie oznakowania.

Prace ruszyły jeszcze przed minionym weekendem. - Dziś powinny zostać zakończone - mówi naszej redakcji Marcin Warchoł, kierownik budowy Strabag. Mimo wcześniejszych planów o malowaniu cienkowarstwowym, sprzyjająca pogoda pozwala wykonać docelowe oznakowanie na wielu odcinkach drogi S1.

Równolegle zakończone zostały prace związane z montażem barier energochłodnnych. Nieco więcej pracy jest przy ekranach. - Potrzebujemy jeszcze tygodnia, może niewiele więcej - mówi kierownik Warchoł. Na trasie brakuje jeszcze tablic o tymczasowej organizacji ruchu. - To kilka znaków, głównie w rejonie skrzyżowań, które zostały w ubiegłym tygodniu zatwierdzone i czekamy na ich przygotowanie - słyszymy.

Wykonawca złożył już stosowne wnioski do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Katowicach, co formalnie rozpoczyna procedurę odbiorową. Do wniosku nie dołączono audytu BRD, co oznacza, że w najbliższych dniach konieczne będzie uzupełnienie tych braków, aby nadzór wydał decyzję.

Najważniejsze pytanie brzmi, kiedy kierowcy będą mogli skorzystąć z bieruńskiego odcinka S1? Kierownik firmy Strabag mimo postępu prac nie chce składać żadnych deklaracji, ani podawać żadnych dat. 

Według naszych ustaleń, powinno udać się dochować termin udostępnienia S1 w połowie marca.

bak