Najpierw z nożem rzucił się na ochroniarza. Potem próbował uciec z sądu w Bielsku-Białej
Rozbój z użyciem noża, kradzieże perfum i zuchwała próba ucieczki prosto z rąk wymiaru sprawiedliwości – to bilans ostatnich dokonań 28-latka z Bielska-Białej. Mężczyzna w trakcie posiedzenia aresztowego próbował uciec z sądu.
Do najpoważniejszego zdarzenia z udziałem podejrzanego doszło 9 lutego w drogerii na terenie Bielska-Białej. Jak ustalili śledczy, 28-latek ukrył pod odzieżą siedem flakonów perfum o wartości blisko 2 tys. zł. Gdy pracownik ochrony próbował go ująć przed sklepem, złodziej stał się agresywny. 28-latek nie ograniczył się do szarpaniny. Według ustaleń śledztwa, mężczyzna użył przemocy fizycznej, a następnie wyciągnął nóż.
Grożąc ochroniarzowi śmiercią, zmusił go do odstąpienia od interwencji i uciekł z miejsca zdarzenia. To jednak nie jedyne przewinienia. Prokuratura zarzuca mu również dwie wcześniejsze, wyjątkowo zuchwałe kradzieże. Mężczyzna miał wynosić towar ze sklepów, mając świadomość, że jest nagrywany przez kamery.
Policjanci zatrzymali agresywnego Bielszczanina w jego mieszkaniu. Podczas przesłuchania 28-latek przyznał się do winy częściowo – potwierdził kierowanie gróźb, ale zaprzeczył, jakoby używał noża i przemocy. Prawdziwe emocje czekały jednak uczestników posiedzenia aresztowego w sądzie w Bielsku-Białej.
Tuż po ogłoszeniu decyzji o osadzeniu go w areszcie tymczasowym, 28-letni mężczyzna podjął desperacką próbę ucieczki bezpośrednio z sali rozpraw. Reakcja funkcjonariuszy policji była błyskawiczna – mężczyzna został natychmiast obezwładniony przy użyciu środków przymusu bezpośredniego.
Co grozi recydywiście? Za kradzież rozbójniczą oraz kradzieże zuchwałe podejrzanemu grozi surowa kara. Z uwagi na fakt, że działał w warunkach powrotu do przestępstwa, może spędzić za kratkami nawet 15 lat.
bb
Oceń artykuł:
68 3Komentarze 21
