Kolejna obniżka ceny kamienicy w centrum. Czy tym razem znajdzie się kupiec? - foto
Po dwóch nieudanych próbach sprzedaży XIX-wiecznej kamienicy, w której w 2020 roku wybuchł tragiczny pożar, urzędnicy zdecydowali się na kolejną obniżkę ceny. Czy tym razem znajdzie się śmiałek, który kupi zabytek wymagający remontu?
Kilka dni temu fiaskiem zakończył się drugi przetarg na sprzedaż zabytkowej kamienicy. Do Ratusza nie wpłynęła żadna oferta, mimo że cena wywoławczna została obniżona z 2 do niespełna 1,6 mln zł. Teraz poprzeczka powędrowała jeszcze niżej. Cena wywoławcza w trzecim przetargu wynosi 1,19 mln zł.
XIX-wieczna trzykondygnacyjna kamienica z częściowym podpiwniczniem liczy ponad 740 mkw. powierzchni użytkowej i widnieje w gminnej ewidencji zabytków. Zbudowana została dla bielskiego fabrykanta Alberta Neumanna, w jej środku znajduje się 10 lokali mieszkalnych i dwa użytkowe. Jej niska cena odzwierciedla fatalny stan obiektu, który od kilku jest pustostanem. To pokłosie pożaru z 2020 roku, który spowodował jeden z jej lokatorów. Ogień strawił dach i stropy, a najbardziej ucierpiały lokale na drugim piętrze.
Ze względu na wysokie koszt remontu, które dwa lata temu szacowane były na kwotę 3 mln zł, władze miasta za zgodą radnych wystawiły nieruchomość na sprzedaż. Zgodnie z zapisami przetargu, przyszły nabywca musi odtworzyć historyczną fasadę, zadbać o klasycystyczne detale i uporządkować podwórze.
Kamienica w centrum Bielska-Białej posiada pozwolenie na remont, ale wygasa ono w sierpniu. Nowy właściciel będzie musiał wejść na plac budowy niemal z marszu, by uniknąć ponownej batalii o dokumenty. Ratusz czeka na oferty do połowy kwietnia. Wcześniej zainteresowane osoby mogą obejrzeć kamienicę.
bak
Oceń artykuł:
20 53