10 lutego upłynął ustawowy termin składania nowych deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Miasto apeluje do zapominalskich - lepiej złożyć dokument teraz, niż narażać się na oficjalne postępowanie i kary.

Do tej pory zarejestrowano deklaracje dla około 18 tysięcy nieruchomości. Systematycznie są one weryfikowane i wprowadzane do bazy danych, ale urzędnicy przyznają, że to dopiero część pracy.

Mimo że oficjalna data składania formularzy już minęła, do urzędu nadal spływają nowe zgłoszenia. Nie wszyscy mieszkańcy Bielska-Białej zdążyli dopełnić formalności w terminie, dlatego magistrat wciąż przyjmuje dokumenty, dając mieszkańcom szansę na uniknięcie surowych konsekwencji.

Miasto zapowiada rygorystyczne podejście do osób uchylających się od tego obowiązku. Proces dyscyplinowania zapominalskich będzie przebiegał w kilku etapach. Najpierw czynności sprawdzające wobec nieruchomości dla których nie złożono dokumentów. Później wezwania i prośba o uzupełnienie braków. Na końcu postępowanie administracyjne i wydaniem decyzji o wysokości opłaty z urzędu.

Warto pamiętać, że zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, unikanie deklaracji nie zwalnia z opłat, a może jedynie przysporzyć dodatkowych problemów prawnych i finansowych. 

bb