Dwie bielskie prokuratury prowadzą czynności w sprawie dwóch tragicznych zdarzeń, do których doszło w minioną niedzielę rano. Na terenie Bielska-Białej oraz w gminie Kozy ujawniono ciała młodych mężczyzn. Śledczy nie łączą obu spraw.

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło z terenu gminy Kozy. Na posesji ujawniono ciało 24-letniego mężczyzny. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, jednak na pomoc było już za późno. Czynności na miejscu nadzorował prokurator, a ze względu na charakter sprawy zarządzono sekcję zwlok. Śledztwo prowadzone jest w kierunku udzielenia pomocy w targnięciu się na własne życia. To rutynowa kwalifikacja.

Do drugiego, równie dramatycznego zdarzenia doszło w niedzielę rano we wschodniej części Bielska-Białej. W jednym z domów ujawniono ciało 21-letniego mężczyzny. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, które stwierdziły zgon. Na miejscu czynności prowadzono przy udziale prokuratora, a postępowanie prowadzone jest w kierunku udzielenia pomocy w targnięciu się na własne życia - to rutynowa kwalifikacja.

Jak przekazano nam w bielskich prokuraturach rejonowych, we wtorek w Cieszynie przeprowadzone zostaną sekcje zwłok obu mężczyzn, by ostatecznie wykluczyć udział osób trzecich w obu tragicznych zdarzeniach. Na obecnym etapie, po czynnościach przeprowadzonych na miejscu zdarzeń nic na to nie wskazuje.

Na ten moment śledczy nie łączą obu spraw, traktując je jako dwa odrębne, niepowiązane zdarzenia.

bak