„Uchwała kagańcowa” dzieli partię rządząca. Poseł z Bielska-Białej także opuści klub?
Kilkunastu parlamentarzystów Polski 2050 rozważa wystąpienie z partii i założenie własnego koła lub klubu parlamentarnego. Powodem rozłamu są pierwsze decyzje nowej przewodniczącej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz i tzw. uchwała kagańcowa.
Tymi słowami nazywana jest uchwała podjęta w sobotę przez Radę Krajową, czyli najważniejszy organ partii, który w trybie nagłym został zwołany przez nową przewodniczącą Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz.
Uchwała zakazuje dokonywania zmian personalnych w Polsce 2050 przez najbliższy miesiąc do 21 marca. Na jej podstawie niemożliwe jest również opuszczenie klubu parlamentarnego. Uchwała to próba utrzymania w roli szefa klubu parlamentarnego Pawła Śliza. Jego odwołania domaga się 18 osób, czyli większość klubu parlamentarnego, który w tej roli ponownie widziałoby posła Mirosława Suchonia z Bielska-Białej.
W związku z tymi wydarzeniami partię opuściła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska. Polityk poinformowała, że do marcowego zjazdu partii pozostanie jednak w klubie parlamentarnym. Według ogólnopolskich mediów ugrupowanie może opuścić również Aleksandra Leo, Ryszard Petru, Paulina Henning-Kloska czy Mirosław Suchoń, a parlamentarzyści mają rozważać założenie własnego koła klub klubu parlamentarnego.
bb
Oceń artykuł:
17 13