Tajemnicza konstrukcja na miejskim parkingu. Wiemy, co zwiastują te prace - foto
Mieszkańcy osiedla Grunwaldzkiego od kilku dni przyglądają się nietypowej ciężarówce, która pojawiła się na parkingu przy ul. Broniewskiego w Bielsku-Białej. Pojazd z wysoką, stalową konstrukcją to wiertnica prowadząca badania gruntu.
Do naszej redakcji dotarły sygnały i zdjęcia od mieszkańców, którzy zastanawiają się, co zwiastują prowadzone prace. Jeden z nich podejrzewa, że sprawdzana jest stabilność gruntu. Kilka miesięcy temu w innym miejscu na tym parkingu prowadzone były podobne prace – pisze nasz Czytelnik.
Postanowiliśmy sprawdzić te przypuszczenia u źródła. Intuicja mieszkańca go nie zawiodła. W tym tygodniu na parkingu miejskim rzeczywiście prowadzone są dodatkowe badania geotechniczne. Prace te są niezbędnym elementem przygotowania dokumentacji projektowej dla zadania o nazwie „Przestrzeń splotów dla Teatru Lalek, Biblioteki i dotychczasowych funkcji targowej i parkingu”, czyli Banialuki.
Zapytaliśmy także, kto finansuje i ile kosztują badania stabilności gruntu. W odpowiedzi przekazano nam, że Ratusz nie zna dokładnych kosztów konkretnych odwiertów – zostały one zlecone bezpośrednio przez wykonawcę dokumentacji, który uzyskał na nie zgodę od Miejskiego Zarządu Dróg. Przygotowanie dokumentacji i uzyskanie pozwolenia na budowę to zadanie firmy, która wygrała konkurs urbanistyczno-architektoniczny na koncepcję Banialuki. Miasto płaci za projekt kwotę ok. 7 milionów złotych.
Te plany zakładają budowę nowoczesnej siedziby Teatru Lalek Banialuka oraz tzw. „zielonej biblioteki” Książnicy Beskidzkiej. Jak niedawno informowaliśmy, choć pierwotnie szacowano, że inwestycja zamknie się w kwocie 100 mln zł, dzisiejsze realia rynkowe brutalnie zweryfikowały te założenia. Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że kosztorys inwestorski może opiewać na kwotę ponad 250 milionów złotych.
bak

Oceń artykuł:
42 188Komentarze 15
