26-letni obywatel Czech wpadł w ręce policji po tym jak we wtorek w sklepie z elektroniką ukradł telefon o wartości blisko 5 tys. zł. Na miejscu interweniowała policja, która niedługo po zdarzeniu zatrzymała złodzieja. Mężczyzna usłyszał zarzuty.

Do zdarzenia doszło w centrum handlowym przy ul. Warszawskiej w Bielsku-Białej. Młody mężczyzna pojawił się w sklepie wielkopowierzchniowym z branży RTV/AGD, udając klienta. Jego zainteresowanie wzbudził drogi sprzęt elektroniczny o wartości blisko 5 000 złotych. Wykorzystując moment, dokonał zaboru mienia.

Kradzież towaru zauważył personel, który na miejsce natychmiast wezwał patrol policji. Funkcjonariusze, którzy przybyli na interwencję, ustalili tożsamość sprawcy kradzieży oraz zatrzymali złodzieja. - Okazał się nim 26-letni obywatel Czech. Mężczyzna został zatrzymany do przeprowadzenia dalszych czynności - przekazał nam asp. Patryk Frąc, zastępujący oficer prasowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

Ze względu na wartość skradzionego telefonu, sprawa prowadzona jest w kierunku przestępstwa. Czech usłyszy zarzuty kradzieży za co grozi mu kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.

bb