Pasażerowie planujący podróż IC Halny z Bielska-Białej w kierunku Poznania i osoby czekające na przyjazd bliskich z Tatr muszą uzbroić się w cierpliwość. Gigantyczna awaria sieci trakcyjnej w Zakopanem totalnie sparaliżowała ruch kolejowy.

Utrudnienia rozpoczęły się we wtorkowe popołudnie. Z powodu poważnej awarii infrastruktury, kilka składów dalekobieżnych nie jest w stanie opuścić stacji pod Giewontem. W sieci trakcyjnej występowały duże spadki napięcia, a kolejarze walczyli z awarię. Gdy ją usunęli, pojawiły się tzw. opóźnienia wtórne.

Awaria dotknęła wiele składów dalekobieżnych. Na stacji w Zakopanem utknął m.in. pociąg IC Halny, który przez Suchą Beskidzką, Wadowice, Andrychów Kęty i Bielsko-Białą jedzie do Poznania. Według rozkładu skład powinien wyruszyć z Zakopanego o godz. 14.09, by o 17.29 zameldować się w naszym mieście. Pociąg obecnie notuje ponad dwie godziny opóźnienia, a czas ten z pewnością ulegnie jeszcze znacznemu wydłużeniu.

Przewoźnik nie podjął decyzji o uruchomieniu komunikacji zastępczej. Pociąg wyruszył w kierunku Poznania przed godz. 17.00. Na stacji Bielsko-Biała Główna dotarł mająć 163 minuty opóźnienia.

bb