W środę w Bielskim Centrum Kultury odbyły się uroczyste obchody 45. rocznicy strajku generalnego na Podbeskidziu. Spotkanie pod hasłem „Solidarni, nasz jest ten dzień” stało się okazją do uhonorowania bohaterów walki o wolną Polskę oraz przypomnienia jednego z najważniejszych sukcesów „Solidarności”.

Centralnym punktem uroczystości było wręczenie odznaczeń państwowych. W imieniu prezydenta RP, wiceprezes IPN dr hab. Karol Polejowski uhonorował Zygmunta Chortaszkę oraz Mieczysława Mędrzaka. Obaj w latach 80. bardzo aktywnie działali w podziemnych strukturach przy bielskim FSM, zajmując się kolportażem prasy podziemnej oraz organizowaniem pomocy dla represjonowanych i ich rodzin.

Obecny na uroczystości Jarosław Klimaszewski zwrócił się bezpośrednio do opozycjonistów, który w tamtym czasie był młodym chłopcem. – Dzięki wam mogłem wchodzić w dorosłe życie w wolnej Polsce. I tego moje pokolenie i następne – tu odnoszę się do młodzieży – nigdy wam nie zapomnimy, bo bez was nasz region i cały kraj wyglądać by mógł zgoła inaczej – podkreślał prezydent Bielska-Białej, który odebrał też podziękowania. Za współpracę, pomoc, gotowość do rozmów i chęć poszukiwania rozwiązań pamiątkowy grawerton przekazał włodarzowi Marek Bogusz, przewodniczący podbeskidzkiej Solidarności . 

Podczas gali wręczono również tytuły „Zasłużony dla Podbeskidzia”. Wśród wyróżnionych znaleźli się m.in. były bielski radny Andrzej Gacek, Wanda Stróżyk, ks. Teodor Suchoń oraz poseł Stanisław Szwed, a także sygnatariusze porozumień strajkowych: Kazimierz Szmigiel, Marek Wojtas i pośmiertnie Wiesław Wróbel.

Strajk generalny na Podbeskidziu był ewenementem w skali kraju – wzięło w nim udział ponad 200 tysięcy osób z ponad 100 zakładów. Dzięki nieugiętej postawie robotników, wsparciu doradców oraz mediacji kościoła, protest zakończył się pełnym sukcesem. Po dziesięciu dobach strajk został zakończony. Ze stanowisk ustąpili: sekretarze PZPR, wojewoda i jego zastępcy, czy prezydent Bielska-Białej. 

bb