Tajemnicza konstrukcja stanęła na bielskim osiedlu. Wiemy, co tam powstaje - foto
Na osiedlu Karpackim w Bielsku-Białej pojawił się nietypowy obiekt, który wzbudził zainteresowanie mieszkańca. Czytelnik przesłał do naszej redakcji zdjęcia tajemniczej, białej wiaty stojącej przy ulicy. Sprawdziliśmy, co to za nowość.
Konstrukcja stanęła przy chodniku pomiędzy blokami przy ulicy Doliny Miętusiej a Roztoki na bielskim osiedlu Karpackim. Biała, metalowa konstrukcja, nieco przypominać może pusty boks albo wiatę przystankową, ale te montowane na bielskich ulicach mają inną konstrukcjhę i kolor. Na pierwszy rzut oka obiekt nie zdradzał swojego przeznaczenia, co wywołało falę domysłów wśród przechodniów.
– Nie wiem, co to jest – napisał w krótkiej wiadomości do redakcji jeden z mieszkańców osiedla Karpackiego, prosząc o wyjaśnienie zagadki. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Karpacką Spółdzielnią Mieszkaniową.
Jak wyjaśnia w rozmowie z portalem prezes Jerzy Skawark, tajemniczy obiekt to baza pod chlebomat. Urządzenie jest instalowane przez lokalną piekarnię, która postanowiła przywrócić handel pieczywem w tym miejscu, ale w nowoczesnej, samoobsługowej formie. Co istotne dla porządku osiedlowego, kwestie formalne nie budzą zastrzeżeń. – Kwestia dzierżawy terenu jest w pełni uregulowana – mówi prezes KSM.
– Stała tam kiedyś budka z pieczywem, ale padła – przyznaje mieszkaniec, któremu przekazaliśmy wiadomość. Może taka nowoczesna forma przetrwa dłużej. Chlebomaty to coraz popularniejsze rozwiązanie na polskich osiedlach. Pozwalają na zakup świeżych produktów o dowolnej porze dnia i nocy.
bak
Oceń artykuł:
77 14