Bielska produkcja trafia na wielkie ekrany. „Orzełek Iggy” z gwiazdorską obsadą uczy i bawi - foto i film
Bielsko-Biała, jako Polska Stolica Kultury, staje się miejscem narodzin jednej z najciekawszych polskich animacji ostatnich lat. „Orzełek Iggy”, stworzony przez bielskie studio, to nie tylko popis technicznych możliwości lokalnych twórców, ale mądra i bezpieczna opowieść, w której usłyszymy głosy gwiazd polskiego kina.
Da prapremiery filmy dojdzie już w poniedziałkowy wieczór w Kinie Helios. Miejsce nie jest przypadkowe. Miasto Bielsko-Biała jest partnerem produkcji za którą odpowiada bielskie studio Orangeanimation.
To, co wyróżnia „Orzełka Iggy’ego”, to niespotykana kumulacja aktorów dubbingowych. Za reżyserię i scenariusz odpowiada Bartosz Kędzierski, a postaciom swoich głosów użyczyły legendy polskiego kina. W filmie usłyszymy m.in.: Piotra Adamczyka, Danutę Stenkę, Agnieszkę Dygant, Annę Seniuk, Hannę Śleszyńską i Abelarda Gizę. Główną rolę – młodego, odważnego Iggy’ego – zagrał Tymoteusz Gliszczyński.
O czym jest film? Scenariusz dotyka niezwykle aktualnego problemu. W zwariowanym świecie ptaków nikt już nie lata. Zamiast dumnie przecinać przestworza, skrzydlaci mieszkańcy smętnie nurkują dziobami w ekranach smartfonów i tabletów. Pióra służą im wyłącznie do przewijania... kolejnych postów.
W tej cyfrowej apatii pojawia się Iggy – zawadiacki orzełek, który wierzy, że jest stworzony do czegoś więcej. Wspólnie z przyjaciółką Evą trafia na trop starej księgi, która skrywa zapomnianą historię ich gatunku. W misji przywrócenia dawnej sztuki latania pomaga im Felix – wyimaginowany przyjaciel Iggy’ego, który w niewyjaśniony sposób przenosi się do realnego świata. Na drodze bohaterów staną nieproszeni goście – zombie-kurczaki. Wybór, przed którym stanie młody orzeł, może zmienić losy całej ptasiej cywilizacji.
W czasach, gdy rodzice z ostrożnością wybierają treści dla swoich dzieci, „Orzełek Iggy” jawi się jako produkcja bezpieczna emocjonalnie i wolna od niepotrzebnego strachu. Film nie epatuje przemocą; zamiast tego zaprasza do świata, w którym liczą się odwaga bycia sobą, przyjaźń i wiara we własne możliwości. O jakości produkcji świadczą prestiżowe patronaty: Rzecznika Praw Dziecka oraz Ministra Edukacji.
„Orzełek Iggy” podejmuje temat technologii w sposób subtelny. Nie straszy i nie zakazuje, lecz zachęca do odkrywania świata poza ekranem. To lekcja empatii i współpracy, podana w lekki, humorystyczny sposób. Dzięki temu film staje się doskonałym pretekstem do rozmów o tym, co naprawdę ważne.
Choć bilety na prapremierę w Heliosie wciąż są dostępne, znikają w błyskawicznym tempie. Nie przegapmy okazji, by świętować sukces naszych rodzimych twórców z Orangeanimation i zobaczyć tę „odlotową” produkcję na wielkim ekranie jako pierwsi. Film trafi do kin kilka dni później, 6 lutego.
bb
Oceń artykuł:
27 7Galeria:
Komentarze 4






