Konkurs nierozstrzygnięty. Mimo kilku kandydatur nie udało się wyłonić nowego dyrektora
Mimo atrakcyjnego wynagrodzenia, sięgającego nawet 10 tysięcy złotych brutto, nie udało się wyłonić nowego dyrektora Żłobka Miejskiego w Bielsku-Białej. Ratusz poinformował, że ogłoszony nabór zakończył się niepowodzeniem.
Powodem rozpisania konkursu było odejście poprzedniego dyrektora miejskiej placówki, z którym rozwiązano umowę za porozumieniem stron. Choć stanowisko wydaje się prestiżowe, a odpowiedzialność ogromna, znalezienie odpowiedniego następcy okazało się trudniejsze, niż zakładano.
Jak ustaliliśmy, swoje aplikacje w konkursie złożyły zaledwie trzy osoby. Niestety, żadna z nich nie przebrnęła przez pierwszy etap weryfikacji. – W związku z faktem, że żaden z kandydatów nie spełnił wymogów formalnych, konkurs na dyrektora zostanie ponownie ogłoszony – informują urzędnicy Ratusza.
Wymagania stawiane w nierozstrzygniętym konkursem przed przyszłym dyrektorem były wysokie. Miasto szuka osoby z wykształceniem wyższym, co najmniej 3-letnim doświadczeniem w pracy z dziećmi oraz biegłą znajomością przepisów, w tym ustawy o finansach publicznych. Kandydat musi również przedstawić autorski pomysł na reorganizację placówki i wskazać konkretne źródła finansowania nowych projektów.
Przyszły dyrektor placówki mógł liczyć na m.in. wynagrodzenie zasadnicze w przedziale 7 500 – 8 500 zł oraz dodatki – funkcyjny do 500 zł, stażowe oraz premię uznaniową wynoszącą do 20 proc. sumy pensji i dodatku). Łącznie przy maksymalnych stawkach wypłata może przekroczyć 10 000 zł brutto.
Żłobek Miejski w Bielsku-Białej działa w trzech lokalizacjach przy ulicach Brodzińskiego, Pod Grodziskiem oraz Jutrzenki, zapewniająca opiekę ponad 250 maluchom. To jednak nie koniec – jeszcze w tym roku w planach jest uruchomienie czwartej filii przy ulicy Sempołowskiej obok Przedszkola nr 24.
bb
Oceń artykuł:
15 25