Miasto wnioskuje o pozwolenie na budowę Banialuki. Na inwestycję potrzeba gigantycznych pieniędzy
Nawet ponad ćwierć miliarda złotych może kosztować budowa nowego Teatru Lalek Banialuka w Bielsku-Białej - dowiedział się nieoficjalnie portal. Miasto końcem roku złożyło wniosek o pozwolenie na budowę nowej instytucji kultury, jednak prace nie ruszą bez zewnętrznego dofinansowania. Władze miasta od dawna czynią starania i poszukują możliwości pozyskania środków na budowę nowej Banialuki. Czy z oczekiwaną pomocą przyjdzie Ministerstwo Kultury i Dziedzica Narodowego?
„Przestrzeń splotów dla Teatru Lalek, Biblioteki i dotychczasowych funkcji targowej i parkingu przy ulicy Broniewskiego” – tak brzmi oficjalna nazwa zamierzenia budowlanego, dla którego władze Bielska-Białej starają się o pozwolenie. Formalnie wniosek został złożony w ostatnich dniach grudnia.
Jest wniosek o pozwolenie na Banialukę
– Projekt budowlany jest już gotowy, wykonawczy otrzymamy wiosną – mówi naczelnik inwestycji Michał Ciok. Projekt przygotowuje pracownia P2PA z Wrocławia, która wiosną 2024 roku wygrała konkurs na koncepcję architektoniczno-urbanistyczną organizowany przy udziale Stowarzyszenia Architektów Polskich.
Projekt budowlany znacząco nie różni się od koncepcji, którą przedstawiono mieszkańcom niespełna dwa lata temu. Zgodnie z wytycznymi, w nowej siedzibie Banialuki miały znaleźć się trzy sceny, w tym główna na około 200 widzów. W obiekcie zaprojektowano magazyny, pomieszczenia techniczne oraz garderoby z zapleczem. W drugim budynku zaprojektowano tzw. „zieloną bibliotekę” Książnicy Beskidzkiej z czytelnią, kawiarnią, strefą rodzinną i biurami. Całość uzupełni podziemny parking na ok. 100 miejsc.
Wobec protestów mieszkańców osiedla Grunwaldzkiego władze miasta od początku deklarowały, że na parkingu naziemnym utrzymana zostanie funkcja targowa. Choć w warunkach konkursu widniał zapis, że koszt budowy ma zamknąć się w kwocie 100 mln zł, dziś wiadomo, że kwota ta będzie znacznie wyższa.
Potrzeba co najmniej 250 milionów złotych!
Nasze nieoficjalne ustalenia w tym zakresie wskazują, że kosztorys inwestorski może być ponad dwukrotnie wyższy niż kwota deklarowana jeszcze dwa lata temu. Dokładne wyliczenia będą znane wiosną wraz z opracowaniem projektem wykonawczym, ale szacuje się, że wartość inwestycji przekroczy 250 mln zł!
Miasto czyni obecnie starania, aby pozyskać fundusze zewnętrzne - w trakcie konferencji prasowej poprzedzającej inaugruację obchodów Polskiej Stolicy Kultury mówił o tym wiceprezydent Przemysław Kamiński, który sugerował, że wesprzeć inwestycję mogłoby Ministerstwo Kultury i Dziedzica Narodowego.
Czas nagli, bo od momentu uzyskania pozwolenia na budowę nowej Banialuki, urzędnicy będą mieli tylko i aż trzy lata na rozpoczęcie inwestycji. Po tym terminie - jeśli nie zostaną przeprowadzone żadne prace budowlane potwierdzone wpisem do ksiązki budowy - pozwolenie wygaśnie, a kwota 7 mln zł wydana na przygotowanie dokumentacji projektowej przepadnie. Bylby to „najdroższy” półkownik w historii miasta.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
53 307
Liczę na opamiętanie, bo to ani dobra lokalizacja ani planowany rozmach nie wróżą nic dobrego poza chwilowym splendorem dla tej ekipy. Tak było ze stadionem, a jak jest każdy widzi. Demografia, olbrzymie potrzeby miasta w zakresie komunikacji i infrastruktury, konieczność dbania o zasoby już istniejące kłóci się z tym rozdmuchanym pomysłem. Oni chyba naprawde uwierzyli, że jesteśmy stolicą kultury. Potrzebne są sploty, ale bardziej w mózu niż gdzie indziej..