Policja wystosowała pilny apel do mieszkańców Bielska-Białej. Sprawa dotyczy serii kradzieży, do których doszło w ubiegły piątek na osiedlu Beskidzkim. Zatrzymana szajka złodziei może mieć jednak związek ze znaczną liczbą przestępstw.

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej, funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby podejrzane o serię kradzieży. Sprawcy mieli stosować metodę „na pracownika spółdzielni”, podszywając się pod przedstawicieli administracji budynków i wykorzystywać zaufanie mieszkańców. O podobnym przypadkach informowały w połowie grudnia władze Spółdzielni Mieszkaniowej „Złote Łany”, pisaliśmy o tym TUTAJ.

Z naszych ustaleń wynika, że podejrzani zostali zatrzymani w ostatnich dniach na terenie Andrychowa. Jeden z nich był dodatkowo poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Determinacja zatrzymanego była tak wielka, że próbował szukać schronienia przed funkcjonariuszami policji… w szafie.

Śledczy ustalili, że podejrzani informowali lokatorów odwiedzanych mieszkań o rzekomym problemie z wodą, która miała mieć rdzawy kolor. Wówczas jedna z podejrzanych, kobieta podająca się za pracownicę spółdzielni, wchodziła z właścicielem mieszkania do łazienki, zamykała drzwi i na kilka minut odkręcała wodę. W tym czasie do mieszkania wchodziła inna osoba i plądrowała je w poszukiwaniu wartościowych przedmiotów. W ubiegły piątek doszło w ten sposób do kilku kradzieży na osiedlu Beskidzkim.

Policja zwraca się do mieszkańców z następującym apelem, kierując go w szczególności do mieszkańców rejonu ul. Sterniczej, Poprzecznej oraz Drzymały w Bielsku-Białej, a także innych rejonów miasta.

- Sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania. W związku z tym zwracamy się z apelem do mieszkańców. Prosimy wszystkie osoby, które mogły zostać odwiedzone przez osoby podszywające się pod pracowników spółdzielni mieszkaniowej, o zgłaszanie się do Komisariatu Policji II przy ul. Kamińskiego 8 w Bielsku-Białej lub o kontakt telefoniczny pod numerem 47 857 02 00.

MIC