Od piątku kierowcy poruszający się po Bielsku-Białej muszą przygotować się na zmiany w organizacji ruchu. Rozpoczynają się prace związane z wdrażaniem trzeciego etapu ITS w Hałcnowie. Utrudnienia potrwają około miesiąca.

Prace będą prowadzone na odcinku ulicy Wyzwolenia – od skrzyżowania z Witosa aż do ulicy Siostry Małgorzaty Szewczyk. Wykonawca planuje prowadzić roboty odcinkowo. Taka formuła ma pozwolić na ograniczenie uciążliwości do niezbędnego minimum. Drogowcy zwracają się z prośbą o wyrozumiałość.

Utrudnienia w Hałcnowie związane są z realizacją trzeciego etapu ITS. Wdraża go firma Sprint, która po fazie projektowej od kilku tygodni realizuje część budowlaną w różnych częściach Bielska-Białej. Projekt jest współfinansowany ze środków europejskich – dotacja wynosi aż 24 mln zł, a koszt prac to ok. 40 mln zł.

Celem inwestycji jest integracja infrastruktury drogowej w jeden spójny organizm. Do systemu zostanie wpiętych kolejnych 25 sygnalizacji, co uzupełni sieć stworzoną w poprzednich latach. Zmiany odczują pasażerowie MZK, bo kolejnych 30 przystanków otrzyma tablice dynamicznej informacji pasażerskiej, dzięki którym w czasie rzeczywistym sprawdzimy, za ile minut nadjedzie autobus. System parkingowy powiększy się o dwa obiekty - przy ul. Pocztowej w Mikuszowicach oraz przy Bielskim Centrum Kultury.

Na mapie Bielska-Białej pojawią się nowe urządzenia. Tablice radarowe staną w ciągu alei Armii Krajowej, w rejonie ulicy Kowalskiej i Krogulczej, oraz przy ulicy Wyzwolenia na wysokości ulicy Orchidea i Czerwonej. Będą one wyświetlać prędkość nadjeżdżających pojazdów, dyscyplinując kierowców. Podsystem monitoringu wizyjnego wzbogaci się o ponad 200 nowych kamer, a siedem nowych tablic zmiennej treści (VMS) poinformuje kierowców o objazdach, czasie dojazdu do centrum czy zagrożeniach pogodowych.

Nowością będzie tzw. system osłony meteorologicznej. Specjalne czujniki będą dostarczać precyzyjne dane o warunkach pogodowych, które natychmiast trafią na tablice VMS. Dzięki temu mieszkańcy dowiedzą się o oblodzeniu czy silnych opadach jeszcze przed wjechaniem w newralgiczne rejony miasta.

bak