Do grona bielskich stulatków dołączyła niedawno Julia Sojka. Z tej okazji życzenia jubilatce, kwiaty i nagrodę od samorządu przekazał wiceprzewodniczący Konrad Łoś. Bielszczanka to wieloletnia pracownica i kierowniczka przedszkola w Wapienicy.

Pani Julia urodziła się 7 stycznia 1926 roku. Jej rodzicami byli Katarzyna oraz Antoni Szpałkowie, zamieszkali w Iłownicy, z zawodu rolnicy. Dzieciństwo oraz wczesną młodość spędziła pracując w gospodarstwie rodzinnym i ucząc się w szkole podstawowej w Rudzicy. Po zakończeniu wojny zapragnęła uzupełnić wykształcenie i rozpoczęła naukę w Liceum Pedagogicznym Wychowawczyń Przedszkola w Bielsku.

Cztery lata po zakończeniu wojny, zgodnie z nakazem pracy, wyjechała do Zabrza, gdzie pracowała jako wychowawczyni przedszkola. Już Po roku wróciła w rodzinne strony, do pracy w przedszkolu w Roztropicach. Pani Julia w wieku 30 lat wyszła za mąż za ukochanego Władysława Sojkę, a już rok później w 1957 roku dostała awans na kierowniczkę placówki oświatowej w Wapienicy i organizowała przeniesienie jej do budynku po szkole przy ul. Międzyrzeckiej w Bielsku‑Białej, gdzie obecnie mieści się Przedszkole nr 41.

W placówce przepracowała 25 lat na kierowniczym stanowisku; na emeryturę przeszła w 1979 roku. Wraz z mężem mieszkali w Wapienicy, gdzie wspólnie wychowali dwójkę dzieci. Na emeryturze pani Julia działała w kole gospodyń wiejskich i pomagała w wychowywaniu wnuków, a następnie prawnuków - doczekała się trzech wnuków oraz sześciu prawnuków. Obecnie mieszka wraz z rodziną we własnym domu.

bb