Kulturalny blask i parkingowy paraliż. Mieszkańcy płacą i pytają, co w zamian? Wskazano alternatywę
Sobotni inauguracyjny koncert Polskiej Stolicy Kultury ma być wielkim świętem wszystkich mieszkańców Bielska-Białej. Dla osób mieszkających w centrum zamiast radosnego oczekiwania, przygotowania stały się jednak logistycznym koszmarem i źródłem frustracji. Wyłączone z użytku zostaną aż cztery miejskie parkingi z których w sobotę skorzystają zaproszeni goście. Na co dzień korzystają z nich mieszkańcy, którzy wykupują abonament. Kierowcy pytają, co w zamian? MZD sugeruje, by mieszkańcy skorzystali w weekend z bezpłatnych miejsc w strefie płatnego parkowania.
Zobacz: 2 dni do wielkiej inauguracji PSK. Największa scena w historii, koncert gwiazd i kamery TVP
Czytaj: Czeka nas tydzień utrudnień w ruchu. Zamknięte ulice i parkingi w centrum SZCZEGÓŁY
Choć prestiżowy tytuł bez wątpienia napawa dumą, organizacyjne utrudnienia odsłoniły drugą, znacznie mniej przyjemną stronę medalu. Za wycieraczki aut zaparkowanych na parkingach w rejonie osieda Śródmiejskiego trafiły wezwania do usunięcia pojazdów na czas przygotowań i koncertu.
Płacę abonament, co w zamian?
Do redakcji portalu od kilku dni wpływają głosy oburzenia mieszkańców centrum miasta. Ich skala jest bezprecedensowa. Mieszkańców nie irytuje organizacja wydarzenia, ale skala utrudnień, jakie rzuca się im pod nogi. – Nie jestem awanturnikiem i w pełni rozumiem wagę tego wydarzenia dla promocji miasta. Ale dlaczego odbywa się to kosztem ludzi, którzy tu żyją? – pisze jeden z oburzonych mieszkańców.
Inny pyta dlaczego płacąc miesięczny abonament na jednym z zamykanych parkingów, MZD nie oferuje niczego w zamian? Przypomina, że niedawno zaparkować można było na parkingu na przeciwko Cavatiny, ale miasto teren sprzedało deweloperowi, który postawił szlabany i sprzedaje miejsca parkingowe.
Kolejny głos krytyczny, tym razem od oburzonej mieszkanki dalszych rejonów Bielska-Białej, dotyczy braku możliwości dojazdu i zaparkowania na placu Ratuszowym. Otrzymaliśmy także pytanie, dlaczego koncert ma odbyć się na placu Ratuszowy, skoro w tym celu wyremontowano plac Wojska Polskiego? W tej samej wiadomości padło także ubolewanie nad faktem, że tego typu wydarzenia nie są organizowane na stadionie, choć ponad dekadę temu gdy go budowano, zapewniano, że będzie mógł służyć także koncertom.
Parkingi dla zaproszonych gości
Z pytaniami zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. W zakresie organizacji koncertu na placu Ratoszowym uzyskaliśmy odpowiedź, że to przychylenie się do prośby TVP, bo wydarzenie będzie produkcją telewizyjną. Jeśli chodzi o stadion, to poza 90'Festival w 2019 roku na obiekcie nie odbyło się żadne inne wydarzenie tego typu. Powód? Kwestie organizacyjne, w tym kosztowne zabezpieczenie murawy.
A co z parkingami? Wyłączenie czeterech parkingów i placu Ratuszowego spowoduje ubytek około pół tysiąca miejsc postojowych w centrum miasta. Poprosiliśmy o wyjaśnie, skąd tak duże zapotrzebowanie. - W celu zapewnienia bezpieczeństwa osób uczestniczących w tym wydarzeniu, sprawnej obsługi komunikacyjnej oraz dostatecznej ilości miejsc postojowych dla wszystkich zaproszonych gości, koniecznym jest czasowe wyłączenie części funkcjonujących parkingów - brzmi stanowisko przekazane nam przez MZD.
Z abonamentem bezpłatnie w strefie
Przez cały tydzień zamknięty dla mieszkańców i petentów jest parking na placu Ratuszowym, od środy wyłączony z użytku jest parking szlabanowy przy ulicy Dmowskiego, w piątek po południu wyłączone zostaną dwa kolejne parkingi miejskiego przy Paderewskiego i Rychlińskiego, a w sobotę przed południem, po targowisku, zamknięty dla mieszkańców zostanie parking przy ulicy Broniewskiego i PCK.
MZD sugeruje mieszkańców, którzy korzystali z tych parkingów, by zaparkowali auta w strefie płatnego parkowania. - Wszystkie osoby posiadające abonament mają możliwość bezpłatnego zaparkowania pojazdów na jej obszarze. Tym samym nie będą ponosili żadnych kosztów związanych z postojem ich pojazdu. Natomiast osoby posiadające abonament na parkingu przy ulicy Dmowskiego będą mogły skorzystać z tego rozwiązania poza godzinami funkcjonowania strefy płatnego parkowania.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
34 156
Jeśli ludzie świrują, bo przez kilka dni nie mają parkingu to już jest objaw zaawansowanej samochodozy.
Apeluję do władz miasta by przestały udawać, że problemu nie ma. Proszę zadbać o mieszkańców w tym zakresie, bo problem będzie tylko eskalował. Powstają wciąż nowe inwestycje, w tym mieszkaniowe, praktycznie w centrum miasta. Co przeciętny mieszkaniec ma z tych sloganów o kulturze, splotach czy zazielenianiu miasta, gdy załatwiając swoje ważne sprawy nieustannie irytuje się brakiem możliwości zaparkowania auta?