Blik jako imię dla syna? W Bielsku-Białej rodzice mają więcej wyczucia niż u sąsiadów
Gwiazdeczka, Woj czy... Blik. Takie imiona chcieli nadać swoim dzieciom rodzice w kilku miastach województwa śląskiego, ale spotkali się z odmową. W Bielsku-Białej tak dziwnych pomysłów na szczęście nie było, ale mamy Ellen, Linelle czy Sambora.
– W ubiegłym roku nie wydaliśmy żadnej decyzji odmownej przy zgłoszeniu urodzenia – przyznaje Robert Kosowski, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Bielsku-Białej. Zgodnie z polskim prawem, urzędnik ma obowiązek odmówić rejestracji, jeśli rodzice wybiorą imię niespełniające wymogów prawnych.
Przepisy w tym zakresie są dość ogólne, a ostateczna decyzja zależy od interpretacji urzędnika. Odmowa następuje w sytuacji, gdy imię jest ośmieszające, nieprzyzwoite, ma formę zdrobniałą lub nie pozwala na określenie płci dziecka. Z tego względu w ubiegłym roku w Katowicach odmówiono rejestracji dziecka z imieniem Blik oraz Woj. Z kolei w Siemianowicach Śląskich rodzice chcieli zarejestrować Gwiazdeczkę.
W minionym roku zarejestrowano w naszym mieście 2 411 dzieci, wśród których było 1 218 dziewczynek oraz 1 193 chłopców a dane statystyczne potwierdzają utrzymujący się trend spadkowy w liczbie urodzeń. Najmłodsi mieszkańcy Bielska-Białej najczęściej otrzymywali imiona Zuzanna, Emilia, Zofia, Julia i Hanna, natomiast w przypadku chłopców prym wiedli Antoni, Leon, Franciszek, Jan oraz Nikodem.
Nie zabrakło wyborów nieszablonowych, takich jak Mirabel, Astrid, Odetta, Letycja, Filomena, Cyntia, Tulia, Kiara, Ellen czy Linelle, a wśród chłopców Sambor, Eliasz, Noah, Magnus, Aron, Jonatan, Roch i Koa.
W obszarze statystyk dotyczących małżeństw odnotowano 534 nowe związki, z czego zdecydowaną większość, bo aż 360, stanowiły śluby cywilne. 65 małżeństw miało charakter międzynarodowy, łącząc obywateli Polski z osobami pochodzączymi z Ukrainy, Kenii, Turcji, Chin, Tajlandii, Peru czy Mauritiusa.
Zestawienie statystyczne USC w Bielsku-Białej zamykają zgony, których w 2025 roku zarejestrowano 2 384, co stanowi niewielki spadek w porównaniu do 2 424 przypadków odnotowanych rok wcześniej.
bak
Oceń artykuł:
19 22
Znowu zmieniłeś nick, ale styl ten sam. Napisałem, że nie bardzo mi się te imiona podobają (to moja prywatna opinia), a nie, że są dziwne lub przynajmniej rzadko spotykane. Jeśli jesteś na tyle głupi, że nie potrafisz zrozumieć tekstu, to odpuść sobie komentowanie.
A pan mądraliński co zawsze wie najlepiej powinien wiedzieć, że Magnus i Koa to też zwykłe imiona. Chociaż podobać się nie muszą. Ale znowu jakbym Ciebie miał oceniać po nicku to bym swoje pomyślał...