Świąteczny blackout w Bielsku-Białej. Radny zaniepokojony spadkami napięcia w sieci
Mieszkańcy Bielska-Białej, a w szczególności Kamienicy, zmagają się z poważnymi problemami dotyczącymi stabilności sieci elektroenergetycznej. Problem stał się szczególnie dotkliwy podczas świąt Bożego Narodzenia, kiedy doszło do awarii.
O problemie w interpelacji do władz miasta pisze radny Roman Matyja. - W okresie ostatnich Świąt Bożego Narodzenia doszło do licznych awarii sieci elektroenergetycznej obsługiwanej przez firmę Tauron. W wielu rejonach Bielska-Białej, między innymi w dzielnicy Kamienica, odnotowano znaczne spadki napięcia w sieci elektroenergetycznej, skutkujące wyłączaniem zasilania w budynkach mieszkalnych - pisze.
Sytuacja ta jest wyjątkowo groźna dla sprzętów domowych, ponieważ spadek napięcia poniżej minimalnej wartości 207 V powoduje automatyczne wyłączanie się pomp ciepła, grzejników elektrycznych, pralek czy oświetlenia. Długotrwałe zaniżone napięcie prowadzi do trwałych uszkodzeń urządzeń, co naraża Bielszczan na realne straty finansowe w okresie zimowym, gdy zapotrzebowanie na prąd jest największe.
Paradoksalnie, sieć nie radzi sobie również w okresie letnim, jednak z odwrotnego powodu. Przy wysokim nasłonecznieniu i intensywnej pracy instalacji fotowoltaicznych, napięcie w sieci wzrasta powyżej dopuszczalnego poziomu 253 V. Prowadzi to do czasowego wyłączania instalacji, a nadmierne napięcie – podobnie jak jego spadki – przyczynia się do niszczenia domowej elektroniki.
- Niekorzystna sytuacja utrzymuje się od kilku lat. Mieszkańcy zgłaszają potrzebę podjęcia działań naprawczych przez firmę Tauron, jednak dotychczas nie zostały wdrożone skuteczne rozwiązania prowadzące do poprawy parametrów sieci elektroenergetycznej - pisze w interpelacji radny Roman Matyja.
Radny oczekuje, że prezydent miasta, jako gwarant bezpieczeństwa mieszkańców, wystąpi do firmy Tauron z pytaniami dotycząmi bieżących działań w zakresie stabilizacji napięcia, planowanych inwestycji w modernizację infrastruktury oraz gwarancji utrzymania napięcia w dopuszczalnym zakresie.
- Proszę o podjęcie powyższych działań w imieniu bardzo wielu, a w istocie wszystkich mieszkańców Bielska-Białej, którzy mają prawo do bezpiecznego i stabilnego dostępu do energii elektrycznej - kończy radny. Zgodnie z prawem, władze miasta mają 14 dni na udzielenie odpowiedzi na interpelację.
bak
Oceń artykuł:
97 24