Ponad tysiąc podpisów pod petycją do prezydenta. Domagają się legalnego miejsca do skoków
Ponad tysiąc osób podpisało się pod petycją w sprawie budowy obiektu do bezpiecznego wykonywania skoków rowerowych, która przed świętami trafiła do Ratusza. Zdaniem autorów burzenie nielegalnych torów nie rozwiązuje problemu.
Petycja została skierowana do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego. Podpisały się pod nią 1132 osoby, w tym 491 osób deklarujących się jako mieszkańcy Bielska-Białej. Zawiera ona apel do władz miasta w sprawie budowy dirtparku, czyli miejsca do bezpiecznego skakania na rowerach.
– W wyniku wydarzeń sprzed kilku tygodni, jakimi były wyburzenia nielegalnych torów rowerowych ze skoczniami, powstał bardzo poważny problem dla amatorów tego sportu, ponieważ obecnie nie ma ani jednego takiego miejsca w naszym mieście gdzie bezpiecznie można poskakać – piszą autorzy petycji.
– Rozbiórka tych nieformalnych (obiekt był nielegalny, powstał bez zgody właściciela terenu- red.) obiektów bez wyznaczenia i budowy miejsca w zamian nie rozwiązuje problemu, ponieważ młodzi ludzie będą poszukiwali nowych miejsc, tworząc kolejne, nieraz nielegalne i niebezpieczne skocznie – czytamy dalej.
Amatorzy rowerowych akrobacji zwracają uwagę, że legalna infrastruktura umożliwiająca uprawianie tego sportu istnieje już w wielu polskich miastach, na przykład w Rzeszowie, Białymstoku i Suwałkach. Uważają także, że brak takiego obiektu utrudni naszemu miastu sięgnięcie po miano rowerowej stolicy Polski.
– Jako społeczność rowerowa naszego miasta, wraz z dziećmi i ich rodzicami, zwracamy się do Prezydenta Miasta Bielska-Białej Jarosława Klimaszewskiego o wyznaczenie terenu i budowę legalnego parku do uprawiania skoków rowerowych – apelują autorzy petycji.
Zwolennicy budowy dirtparku postulują uwzględnienie tego typu infrastruktury w kolejnych edycjach budżetu obywatelskiego oraz w planach rozwoju sportu i rekreacji w mieście. Zgodnie z deklaracją prezydenta, przyszłoroczna edycja budżetu obywatelskiego poświęcona będzie infrastrukturze rowerowej.
MIC
Oceń artykuł:
71 92
Mamy tu dzielnego szeryfka stojącego na straży praworządności.
Idąc w góry dostałby palpitacji gdyby odkrył ile nieformalnych tras zjazdowych jest wokół Bielska
Artykuł mówi o konkretnym przypadku lekceważenia przepisów, a ty dorabiasz do tego swoje dziwne teorie. Jesteś przewrażliwiony.
Nic wam to nie da, gdy będziecie wylewać swoje żale w internecie. Chcecie coś zmienić? Działajcie. Byleby z poszanowaniem prawa.