Co dalej z okazałą topolą chińską przed Ratuszem? Jest odpowiedź władz miasta - foto
Czy okazała topola chińska, rosnąca tuż przed Ratuszem, przegra z parkingową ciasnotą? Choć radny Jerzy Sawiński domaga się jej wycięcia, argumentując to bezpieczeństwem kierowców, wiceprezydent Adam Ruśniak odpowiada stanowczo.
Sprawa zaczęła się od interpelacji radnego PiS. Według niego drzewo wraz z otaczającym je cokołem stanowi istotną przeszkodę w ruchu, powodując przewężenia przejazdu i prowadząc do zatorów przed Urzędem Miejskim. Radny podkreślał, że drzewo zagraża parkującym samochodom oraz pieszym, zwłaszcza podczas wichur, i apelował o rozważenie jego wycinki lub przynajmniej likwidację cokołu, by poszerzyć drogę.
Zastępca prezydenta Adam Ruśniak w obszernej odpowiedzi na interpelację stanął w obronie topoli, przypominając o fundamentalnej roli, jaką drzewa pełnią w miejskiej przestrzeni. Wiceprezydent wyliczył liczne korzyści płynące z obecności wysokiej zieleni: od produkcji tlenu i pochłaniania zanieczyszczeń, przez obniżanie temperatury w trakcie upałów, aż po retencję wód opadowych i tłumienie hałasu.
Okazuje się, że topola z Placu Ratuszowego to nie jest zwykłe drzewo. We wrześniu 2024 roku została ona włączona do europejskiej kampanii Tree Tag. – Pan Radny dokonując oględzin drzewa na pewno zauważył zamocowaną na pniu planszę informującą o korzyściach związanych z przechwytywaniem wody czy produkcją tlenu przez to drzewo – ironizuje w odpowiedzi wiceprezydent Ruśniak.
Wstępna diagnostyka metodą wizualną wykazała, że topola jest w dobrym stanie zdrowotnym. Aby jednak rozwiać wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa, miasto planuje przeprowadzenie zaawansowanych badań: tomografii drzewa, która zajrzy do wnętrza pnia oraz pulling testu, czyli próby obciążeniowej sprawdzającej stabilność drzewa w gruncie. Władze miasta podkreślają, że wycinka to absolutna ostateczność.
Radny proponował alternatywne rozwiązanie - jeśli nie wycinka, to zmniejszenie cokołu otaczającego pień. I tu wiceprezydent rozwiał nadzieje. Jakakolwiek ingerencja w palisadę jest niemożliwa, bo mogłoby to doprowadzić do nieodwracalnego uszkodzenia systemu korzeniowego i do obumarcia drzewa.
bak
Oceń artykuł:
93 16