To nie jest dobry początek roku dla naszych portfeli. Weszła w życie podwyżka za śmieci
Nowy rok przyniósł mieszkańcom Bielska-Białej znaczące zmiany w domowych budżetach. 1 stycznia weszła w życie podwyżka opłaty śmieciowej oraz nowy sposób jej naliczania. Dla niektórych rodzin oznacza to rachunki wyższe nawet o 100 procent.
Do tej pory system opłat w naszym mieście opierał się na metodzie od gospodarstwa domowego, która chroniła wielodzietne rodziny przed nadmiernymi kosztami. Od dziś ten mechanizm przestaje istnieć. Zastąpiła go metoda naliczania opłaty od liczby osób zamieszkujących nieruchomość, co w połączeniu ze wzrostem samej stawki bazowej z 39 zł na 45 zł, mocno uderzy w portfele rodzin wielodzietnych.
W starym systemie kwota za kolejnych mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość malała (wynikało to z ustawowych limitów dla gospodarstwa domowego). Obecnie każda osoba w domu kosztuje system tyle samo – niezależnie od tego, czy jest to pierwsza, czy siódma osoba pod danym adresem.
Urzędnicy argumentują, że nowy model jest bardziej sprawiedliwy społecznie, ponieważ każda osoba generuje odpady w podobnym stopniu, więc powinna w takim samym stopniu partycypować w kosztach.
Poniżej prezentujemy, jak zmieniły się miesięczne opłaty od 1 stycznia 2026 roku:
1-osobowe gospodarstwo domowe zapłaci 45 zł (wcześniej 39 zł)
2-osobowe gospodarstwo domowe zapłaci 90 zł (wcześniej 78 zł)
3-osobowe gospodarstwo domowe zapłaci 135 zł (wcześniej 117 zł)
4-osobowe gospodarstwo domowe zapłaci 180 zł (wcześniej 140 zł)
5-osobowe gospodarstwo domowe zapłaci 225 zł (wcześniej 145 zł)
6-osobowe gospodarstwo domowe zapłaci 270 zł (wcześniej 147 zł)
7-osobowe gospodarstwo domowe zapłaci 315 zł (wcześniej 149 zł)
Głównym powodem podwyżki jest konieczność zbilansowania systemu. Według prognoz, gdyby nie zmiana stawek, deficyt w systemie gospodarki odpadami mógłby wzrosnąć nawet do 16 mln zł (poprzedni rok zamknął się niedoborem ok. 2 mln zł). Szacuje się, że sama zmiana metody naliczania w przypadku najliczniejszych rodzin (5 osób i więcej) przyniesie miastu około 4,5 mln zł dodatkowego dochodu. Pozostałe 10 mln zł wpływów ma zapewnić podwyżka stawki podstawowej dla mniejszych gospodarstw.
bak
Oceń artykuł:
24 125
Ładny prezent na Nowy Rok.
A potem się dziwicie że ludzie kombinują i wygłaszają dzieci które studiują poza miejscem zamieszkania .
Śmieci z domków letniskowych i ogródku działkowych lądują na ulicy
Na spalarni niczego byśmy nie zarabiali. Po co piszesz o czymś, o czym nie masz pojęcia?
Spalarnia za 300 mln+wysokie koszty eksploatacji+opłaty za korzystanie ze środowiska nie obniżyłyby niczego a wręcz przeciwnie.