Nawet trzy lata więzienia grożą 28-latkowi, ktory opluł i znieważył słownie 12-latka. Do zdarzenia doszło w autobusie MZK w Bielsku-Białej. Powodem był kolor skóry nastolatka. Jak ustaliliśmy pokrzywdzony chłopak jest Polakiem.

Do bulwersującego zdarzenia doszło 21 października. Dorosły mężczyzna znieważył słownie 12-letniego chłopca, a następnie opluł małoletniego. Powód? Wyłącznie kolor skóry. Po zdarzeniu sprawca opuścił autobus i oddalił się w nieznanym kierunku. Po intensywnych działniach operacyjnych, a także analizie zapisu z monitoringu miejskiego, mundurowym udało się ustalić tożsamość podejrzanego.

Sprawa od samego początku była traktowana przez funkcjonariuszy policji priorytetowo, z uwagi na jej charakter oraz konieczność ochrony osób najmłodszych przed przemocą oraz dyskryminacją.

Jak ustaliliśmy w prokuraturze, zaatakowany 12-latek ma ciemny kolor skóry, ale jego matka jest Polką. Chłopiec mówi płynnie po polsku, czuje się częścią tego kraju, a mimo to we własnym mieście, w biały dzień, został potraktowany jak obcy, któremu odmawia się godności. Dla agresora nie liczyło się nic poza karnacją.

28-latek usłyszał już zarzuty. Za publiczne znieważenie na tle rasowym grozi mu teraz do 3 lat więzienia. 

- Stanowczo podkreślamy, że nie ma i nie będzie pobłażliwości wobec zachowań motywowanych nienawiścią. Sprawcy takich czynów nie mogą liczyć na anonimowość każde tego typu zdarzenie będzie skrupulatnie wyjaśniane, a osoby dopuszczające się przestępstw muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi swojego zachowania - mówi kom. Sławomir Kocur, oficer prasowy policji w Bielsku-Białej.

bak