Dzięki czujności i empatii jednej z mieszkanek Bielska-Białej, tegoroczne święta nie zakończyły się tragedią w Wapienicy. Pod gołym niebem, w stanie głębokiego upojenia alkoholowego, leżał nieprzytomny mężczyzna. Pomocy udzielili mu policjanci.

Zgłoszenie wpłynęło do służb przed godz. 21.00 w wigilijny wieczór. Kobieta przechodząca w okolicach ul. Twórczej w Bielsku-Białej zauważyła leżącą postać. Mężczyzna był zawinięty w koc, co z oddali mogło wyglądać niejednoznacznie, jednak zgłaszająca nie przeszła obok tej sytuacji obojętnie.

Na miejscu pojawili się funkcjonariusze policji, którzy potwierdzili zgłoszenie. 49-letni mężczyzna był w stanie znacznego upojenia alkoholowego – badanie wykazało blisko trzy promile w organizmie. Biorąc pod uwagę niskie temperatury panujące w nocy oraz stan mężczyzny, zagrażało mu realne niebezpieczeństwo wychłodzenia organizmu. Po udzieleniu niezbędnej pomocy został on przewieziony do izby wytrzeźwień.

Postawa kobiety zasługuje na najwyższe uznanie. W zimowym okresie zwracajmy uwagę na osoby przebywające w naszym otoczeniu, które mogą potrzebować wsparcia w sytuacji zagrożenia.

Każda informacja jest cenna, a jeden telefon może uratować komuś życie. Osoby w kryzysie bezdomności mogą otrzymać pomoc m.in. w Podbeskidzkim Ośrodku Interwencji Kryzysowej, całodobowo w Schronisku dla Bezdomnych przy ulicy Stefanki oraz w noclegowni przy ulicy Krakowskiej w Bielsku-Białej.

bb