Uroczystość zapalenia świecy chanukowej oraz koncert nawiązujący do muzycznej tradycji chasydów w Polsce, zakończyły w niedzielę obchody jubileuszu usamodzielnienia się Izraelickiej Gminy Wyznaniowej w Bielsku i Białej.

Kilkuset zaproszonych gości, w tym władze miasta oraz duchowni różnych wyznań, uczestniczyło w uroczystościach z okazji 160 rocznicy uzyskania samodzielności przez gminę żydowską w Bielsku i Białej. Wydarzeniu, które odbyło się w Bielskim Centrum Kultury, towarzyszyło zapalenie świecy chanukowej.

– Choć Chanuka, czyli święto świateł, nie jest wymieniona w Torze, należy do najważniejszych i najbardziej radosnych świąt judaizmu – przybliża Dorota Wiewióra, przewodnicząca Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Bielsku-Białej. – Tak jak tradycyjna polska wigilia łączy się ze zwyczajem obdarowywania dzieci prezentami.

Uroczystość uświetnił zespół Symcha Keller i Przyjaciele, kontynuującego muzyczną tradycję polskich chasydów. Oryginalnie i klasycznie zaaranżowane pieśni przeniosły publiczność w klimat XVIII w. sztetli.

Obchody rocznicowe związane z usamodzielnieniem się Izraelickiej Gminy Wyznaniowej w naszym mieście rozpoczęły się 17 grudnia wernisażem wystawy judaików w Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie. W ramach obchodów 20 grudnia w Bielsku-Białej odbyło się także spotkanie z dr. Jackiem Proszykiem poświęcone jego nowej publikacji o najdawniejszej historii Żydów w Bielsku oraz Białej.

Choć najdawniejsze świadectwa obecności Żydów na terenie miasta sięgają XVII wieku, dopiero 27 grudnia 1865 roku uniezależnili się oni od gminy w Cieszynie. Wcześniej nie pozwalało na to austriackie prawo.

MIC